Neutrogena - Formuła Norweska krem do rąk i paznokci

Kosmetyki firmy Neutrogena cieszą się bardzo dobrą opinią. Norweski klimat jest dużo bardziej surowy niż nasz, skóra Norweżek z pewnością potrzebuje dużo mocniejszego nawilżenia niż nasza. Szczególnie zimą. Ale czy krem do rąk i paznokci firmy Neutrogena jest przysłowiowym strzałem w dziesiątkę?

Producent nas informuje:
Neutrogena Formuła Norweska Krem do rąk i paznokci zapewnia doskonałą pielęgnację rąk i paznokci dzięki połączeniu skuteczności Formuły Norweskiej i prowitaminy B5. Krem intensywnie nawilża skórę, wzmacnia paznokcie i pomaga zmiękczyć skórki wokół paznokci. Przywraca właściwy poziom nawilżenia oraz naturalną elastyczność skóry dłoni. Nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach dłonie są chronione, a skóra w widoczny sposób bardziej miękka i gładka. Specjalna formuła wzbogacona w glicerynę sprawia, że już niewielka ilość kremu przynosi natychmiastową ulgę oraz chroni suche, spierzchnięte dłonie. Krem ma nietłustą konsystencję, szybko i dobrze się wchłania.

Skład:

Aqua, Glycerin, Isononyl Isononanoate, Dimethicone, Cyclopentasiloxane, Cetearyl Alcohol, Behenyl Alcohol, Panthenol, Cyclohexasiloxane, Paraffinum Liquidum, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Phytantriol, Xylitol, Anhydroxylitol, Xylitylglucoside, Allantoin, Bisabolol, Trisiloxane, Cetearyl Glucoside, Paraffin, Cera Microcristallina, Ceteth-20, Steareth-20, PEG-75 Stearate, Xanthan Gum, VP/Hexadecene Copolymer, Tocopheryl Acetate, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, Parfum.

Moje obserwacje pokazały jednak, że obietnice są bardzo dalekie od rzeczywistości. Krem na pewno jest świetnym rozwiązaniem ochronnym przy wyjściu na mróz, jednak po ponownym wejściu do pomieszczenia dłonie nadają się tylko do umycia. Wysoko znajdujący się w składzie sylikon (Dimethicone) to jest to co czuć w kremie najbardziej. A przynajmniej ja czuję strasznie oblepione dłonie, jakby były w jakimś pancerzu.

Moim suchym paznokciom krem nie przyniósł ukojenia, stały się raczej bardziej łamliwe (a nie jak zapewnia producent dwa razy mocniejsze), a skórki zaczęły się nadbudowywać i twardnieć.

Myślę, że krem ten nie jest wart swojej ceny. Cieszę się, że już mi się skończył.

10 komentarzy:

  1. Nigdy przenigdy nie miałam nic z Neutrogeny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to trochę przereklamowane produkty.

      Usuń
  2. Kurczę a mi bardzo przypadł do gustu ten krem ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden lubi a drugi nie. Dzięki temu mamy wybór:)

      Usuń
  3. Ale klapa, a myślałam, że to jeden z porządniejszych kremów. Jednak reklama zrobiła swoje w mojej głowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako ochronny może być, ale na pewno nie nawilża...

      Usuń
  4. też nie lubię tego kremu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy14:31

    a ja go bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  6. ja ten krem bardzo lubię i cenię- szkoda, że się u Ciebie nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga