Balea - balsam do ciała z kokosem i kwiatem tiare

Dziś chcę Wam przedstawić balsam, który wywarł na mnie ogromnie pozytywne wrażenie już od pierwszego użycia. A mowa o balsamie do ciała firmy Balea.



Zapach: zdecydowanie kokosowy. W tubce nie tak bardzo wyczuwalny, jednak na ciele pięknie się rozwija, a później bardzo długo zapach się utrzymuje. Mój TŻ wyczuł go po dobie od posmarowania się nim. Zapach nie jest duszący ani przesadnie słodki. Jest uroczy i otulający. Bardzo pozytywnie wpływa na samopoczucie.



Opakowanie: 200 ml tubka stawiana na zamknięciu. Wygodna w użyciu, bezpieczna w transporcie oraz całkiem praktyczna. Nie musimy nią potrząsać aby wydobyć kosmetyk.



Zawartość: przejdźmy do najważniejszego. W tubce zamknięty jest kremowy balsam o zwartek ale nie przesadnie gęstej konsystencji. Balsam ten bardzo łatwo się rozprowadza na ciele i błyskawicznie się wchłania. Dwa pociągnięcia dłonią i balsamu już nie widać. Po minucie znika jakikolwiek powstały na ciele film. Skóra natomiast zyskuje delikatny pomysł i solidne nawilżenie, które utrzymuje się przez kilka dni. Po kolejnej kąpieli nie miałam czasu na balsamowanie, jednak moja skóra nie odczuła tego tak bardzo jak zwykle - już po pierwszym użyciu balsamu była wyraźnie bardziej miękka.

Testowałyście coś z Balei?

6 komentarzy:

  1. im więcej czytam o produktach tej firmy tym bardziej zaluje ze nie mam do nich dostępu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sieci ich pełno, jest wiele sklepów oraz Allegro gdzie można je zamówić:)

      Usuń
  2. Moje każde wejście na blog kończy się dodaniem kolejnego produktu na listę zakupów,
    Mój portfel tego nie wytrzyma :D
    A w wolnym czasie zapraszam na mój blog http://kosmetyki-szalenstwo-wlosowe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miała żadnego kosmetyku tej firmy, a szkoda.
    Uwielbiam zapach kokosa, choć... nie lubię jak balsam zbyt długo utrzymuje zapach na skórze. Mieszanka z perfumami nie zawsze wychodzi "zjadliwie"

    Pozdrawiam Cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten zapach dla mnie jest tak uroczy, że wszelkie perfumy są zbędne:)

      Usuń
  4. Bardzo lubię ich kosmetyki. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga