Water marble - kiedyś musi być ten pierwszy raz

Zainspirowana wczorajszym postem NailAddiction postanowiłam i ja zrobić moje water marble. Na zabawę z pazurkami poświęciłam dobre 2 godziny, efekt taki jaki same widzicie. Nie jest to cudo, ale myślę, że jak na pierwszy raz jest całkiem znośne. Całkowicie zadowolona jestem jedynie z efektu jaki jest na palcu serdecznym - ten paznokieć postanowiłam zostawić jak jest a resztę pomaluję po prostu na niebiesko.


Jak wam się podoba moje dzieło? Wróżycie mi świetlaną przyszłość czy raczej powinnam schować lakiery i nigdy wiecej już i nie wyjmować? Podobają wam się zdobienia water marble?


58 komentarzy:

  1. Świetnie ci wyszło jak na pierwszy raz! Ja próbowałam ale to była totalna porażka i skończyłam na jednym paznokciu xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałaś więcej?

      Usuń
  2. A tam zaraz schować.... trochę poćwiczyć i za każdym razem będzie lepiej :)
    Mi się wzorek na małym paznokciu tez podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się podobał, ale dziabnęłam go niestety patyczkiem nasączonym zmywaczem:(:(

      Dzięki za miłe słowa:)

      Usuń
  3. tez je kiedys robiłam :D zabawy co niemiara z nimi jest :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj trochę jest... a szczegolnie jak niektore lakiery nie chcą współpracować...

      Usuń
  4. udało Ci się, świetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki, mam nadzieje, ze kolejne beda coraz lepsze:)

      Usuń
  5. Bardzo fajne, ja nie próbowałam jeszcze nigdy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak masz ochotę na trochę zabawy to polecam:)

      Usuń
  6. Fajnie wyszło! Mi się nie chciało z tym 'paprać', ale lubię pooglądać efekty u kogoś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, papraninki trochę z tym jest niestety:(

      Usuń
  7. Bardzo ładnie ci to wyszło ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładniutko! Ja w wakacje mam zamiar zabrać się za takie mani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak masz tylko trochę czasu i chęci to polecam, trochę zabawy z tym jest. No i pamietaj, ze lakiery nie moga być zbyt gęste:)

      Usuń
  9. Rzeczywiście palec serdeczny wyszedł najlepiej. Ale grunt to próbować i się nie poddawać. Niebawem dojdziesz do perfekcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Najpierw jednak trzeba doprowadzić pazurki do dobrego stanu:)

      Usuń
  10. Ciekawy, niecodzienny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dodałabym jeszcze kropeczki ;)). Nigdy mi jeszcze nie wyszedł taki efekt, dlatego chyba nie będę już próbowała ;). Ale Ty się nie poddawaj ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początek co za dużo to nie zdrowo. Ale jak już dojdę do wprawy to z kropeczkami pokombinuję:)

      Usuń
  12. Fajnie jak na pierwszy raz ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Angela07:03

    Bardzo ładne!

    OdpowiedzUsuń
  14. świetnie to wygląda. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak na pierwszy raz naprawdę bardzo ładnie Ci wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło to czytać tak na "zachętę" :)

      Usuń
  16. Bardzo mi się podoba, mi za pierwszym razem w ogóle nie wyszło...

    OdpowiedzUsuń
  17. super wyszło :) nie chowaj lakierów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Na razie je schowałam, bo w ruch poszło regenerum, ale obiecuję, że jeszcze je wyciągnę:)

      Usuń
  18. Slicznie :) kojarzy mi się ze słodyczami ,lizakami albo lodami :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lody! Następnym razem spróbuję zrobić sobie Zappa:) Pamiętasz te lody? Ja ich nie cierpiałam, ale fajnie wyglądały:)

      Usuń
  19. Jak to świetnie wychodzi!

    Muszę kiedyś spróbować! Przypomina mi wzornictwo z lat 60'!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam takie rolki które maczało się w farbie i jechało potem po ścianie i wychodziły znaczki:) Coś podobnego chyba:)

      Usuń
  20. rewelacja, bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo fajnie wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że się podoba:)

      Usuń
  22. Znośnie? Jak na pierwszy raz jest świetnie! Jak zobaczyłam filmiki o water marble z miejsca dałam sobie spokój, prędzej szlag by mnie trafił, niż zrobiłabym mani :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa. Nie jest to tak straszne, ale fakt, trzeba się trochę napracować:)

      Usuń
  23. Bardzo mi się podobają takie wzorki, ale kiedyś próbowałam i nic z tego nie wyszło ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj dalej, w końcu się uda:)

      Usuń
  24. Bardzo podobają mi się zdobienia tą metodą. Ładnie Ci wyszło. Ja kiedyś próbowałam i totalna porażka. Chyba nie mam cierpliwosci do tego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się bardzo podobają, chyba najbardziej ze wszystkich do tej pory mi znanych. Ale zabawy trochę jest. Dzięki za miłe słowa:)

      Usuń
  25. haha jaki ciekawy wzór ;) zaczęłam się interesować bardziej ozdabianiem paznokci, więc może kiedyś też coś takiego ciekawego będę nosić na swoich :)

    zapraszam do siebie, myślę, że coś Ci się spodoba i zaobserwujesz!
    za parę godzin pojawi się konkurs!
    kuferekczekolady.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Super Ci wyszło! Ja próbowałam kilka razy, ale wyszła jakaś masakra :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie poddawaj się, w końcu się uda!

      Usuń
  27. Lubię ten efekt ale nie mam cierpliwości

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt. Dlatego to się nie nadaje jako codzienny mani, ale od czasu do czasu można sobie go zrobić. W taki dni jak dziś, gdy za oknem zimno i pada...

      Usuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga