Nowości ostatnich dni:)

Dziś przyszłam tylko z szybkim postem z moimi lipcowymi zakupami. Trochę tego było:)




1. Flos Lek - ochronny krem na słońce z filtrem SPF 50.
2. Joanna Naturia - odżywka do włosów b/s
3. Joanna, Z apteczki babuni - szampon
4. Isana - pianka do golenia
5. Isana - żel go golenia
6. Beutisa - dezodorujący krem do stóp
7. Yves Rocher - konwaliowe mleczko do ciała
8. Original Source - żel pod prysznic Mint and Tea Tree
9. Listerine Zero - płyn do płukania jamy ustnej
10 i 11. Ziaja - krem do twarzy z filtrem 50 a do tego gratis w postaci kremu na noc do cery naczynkowej (takiej nie mam, wiec pewnie dam mamie)


Ciekawi was któryś kosmetyk? O którym chętnie przeczytacie recenzję?

Zapraszam was także do zakupów w sklepie internetowym Bangi KLIK KLIK

Na hasło box-with-colours dostaniecie rabat 10%.


70 komentarzy:

  1. z Twojego zestawu miałam żel OS w wersji malinowej i baaaardzo wysuszył mi skórę ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za kilka dni będzie recenzja, używałam tydzień i mega wysuszył teraz go stosuję zamiennie z innymi.

      Usuń
    2. Wow. U mnie OS niczego takiego nie zrobił. Całe szczęście :).

      Usuń
    3. Szczęściara:)

      Usuń
  2. Mam tylko odżywkę b/s z Joanny. Jest dobra, ale wolę wersję z lnem i rumiankiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie miałam ani ondulacji ani tym bardziej nie rozjaśniałam, więc chyba len i rumianek nie są dla mnie:)

      Usuń
    2. Ja też nie miałam, ale używam:)

      Usuń
  3. chętnie poczytam o szamponie i odżywce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon to dopiero za jakiś czas bo... kupując myślałam, ze to odżywka, nie zwróciłam uwagi na napis;p;p

      Usuń
  4. Fajne zakupy :-) Naturię miałam i nie byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda, u mnie póki co sprawuje się całkiem całkiem:)

      Usuń
  5. ciekawe jak te konwaliowe mleczko YR sie spisze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać, ale tu nie ważne jak się spisze, ważne jak pachnie - uwielbiam konwalie:)

      Usuń
  6. Ja właśnie wczoraj opisąłam ziaję SPF50+ do cery tłustej i powiem ci, że trochę jestem zawiedziona... jeśli masz tłustą cerę to może ci nie podpasować :/ wcale nie matuje i do tego pozostawia bardzo tłustą cere :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mój nie jest matujący do cery tłustej, więc spokojnie:)

      Usuń
    2. to chętnie poczytam jak się sprawdził :D niestety mój wzrok zawodzi :D

      Usuń
    3. Dam znać po wakacjach:)

      Usuń
  7. jestem ciekawa czy Listerine ma faktycznie łagodniejszy smak, bo ten normalny to tak pieczę że aż oczy łzawią ale już go kończę i nie wiem co kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jaki smak ma normalny Listerine, bo to jest mój pierwszy płyn, ale mi on wcale nie smakuje i ma raczej wkurzający smak...

      Usuń
  8. Jestem ciekawa tego konwaliowego mleczka do ciała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za jakiś czas dam znać:)

      Usuń
  9. spore zakupy i bardzo letnie, ja ostatnio maksymalnie się ograniczam bo biorę udział w akcji "przeżyć miesiąc za 50zł." i na razie udaje mi się nie przekroczyć tej kwoty wydawanej na kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  10. żadnego z Twoich zakupów jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać które warto:)

      Usuń
  11. Musiałabym wypróbować tą piankę z ISANY :D
    Ciekawa jestem tej odżywki b/s Z Joanny :) P.S. Jeśli masz ochotę to zapraszam do mnie na małe rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie pójdzie niedługo w ruch,bo właśnie konczy mi się mój żel z Balei:)

      Usuń
  12. a ja z tego zestawu mam szampon z Joanny, żel Original source i krem z Floslek ale mniejszy filtr :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon kupiłam przypadkiem. A filtr głównie dla mojego M, ja mam swoją 30:)

      Usuń
  13. Mięto z OS troszkę mnie przytłacza, ale generalnie lubię te żele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój pierwszy, w użyciu całkiem przyjemny:)

      Usuń
  14. Mnie interesuje Ziaja 50+
    Niezłe zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziaja pewnie dopiero po wakacjach.

      Usuń
  15. świetne zakupy :-) ja póki co mam szlaban zakupowy - dzielnie zużywam zapasy :-)
    bardzo ciekawi mnie mleczko konwaliowe YR

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam taki plan...

      Usuń
  16. Jestem ciekawa czy miętowy OS daje faktycznie takie ochłodzenie pod prysznicem, o jakim niektórzy wspominają;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Post na jego temat już prawie gotowy:) Można się spodziewać na dniach:)

      Usuń
  17. odzywka z Joanny prześlicznie pachnie ;) fajne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach kojarzy mi się trochę z owocowym kisielem :)

      Usuń
  18. Ohoho... Ile nowości;) Ciekawi mnie zapach tego żelu z OS:))

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie na blogu pojawiła sie recenzja kremu Floslek, tylko, że z filtrem 15 :)
    jest super :)
    ze swojego też będziesz zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam i nawet skomentowałam:):):)

      Usuń
  20. Ciekawa jestem Listerine Zero, czy faktycznie ma łagodniejszy smak, bo wersja klasyczna dosłownie wypala mi buzię, ale uważam, że to najlepsze płyny do ust :) Fajne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam wersji klasycznej, nie używałam do tej pory plynów, ten kupiłam aby sprobować, ale w smaku jest obrzydliwy...

      Usuń
  21. Wspaniałe zakupy ;) Czekam na recenzję kremu Ziaja z filtrem 50 :)



    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne pojawi się po wakacjach:)

      Usuń
  22. szampon z apteczki babuni kupuję od czasu do czasu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja go kupiłam... przypadkiem:)

      Usuń
  23. Czekam na recenzje :)

    http://for-a-beauty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedna juz sie pojawila:)

      Usuń
  24. miałaś już wcześniej Listerine Zero ciekawi mnie bardzo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mój pierwszy płyn do płukania.

      Usuń
  25. ja mam wersję różaną YR i żałuję, że kupiłam... teraz nie wiem jak zużyję i nie mam pojęcia co mi strzeliło do głowy, żeby wybrać ten zapach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. róża faktycznie może być ciężka.

      Usuń
  26. Miałam ten szampon z Joanny - lubiłam go nawet, ale po dłuższym stosowaniu zaczął mi wysuszać skórę głowy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy jak się u mnie sprawdzi:)

      Usuń
  27. Szampon z Joanny lubiłam, mam nawet jeden w zapasie ;)
    Żel go golenia z Isany mam i bardzo pozytywnie jestem zaskoczona - dopiero niedawno zaczęłam używać, a już bardzo się polubiliśmy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, ze ja tez się polubię z Isaną:)

      Usuń
  28. Miłego testowania życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajne nowości, czekam na recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za jakiś czas będą:)

      Usuń
  30. Bardzo lubię Isane..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga