#8 Projekt denko - październik 2013

Za oknem ciemno i deszczowo, szyje czas chronić pierwszymi szalikami. Jesień to także czas pogłębiania przyjaźni z parasolem oraz październikowego denka. Cieszę się, że udało mi się zużyć dość sporo produktów, niektóre całkowicie od zera:)


Jesteście ciekawe co "poszło" w październiku?



Twarz: 

1. Płatki kosmetyczne z Lidla - bardzo dobre płatki w niskiej cenie. Nie rozdwajają się ani nie zostawiają włókiem na twarzy. Doskonale nadają się na usłanie chomiczego legowiska. Tosia i Kuba to potwierdzą - uwielbiają te płatki. 
2. Avon - maseczka błotna - bardzo fajna maseczka, nie zużyłam jej do końca całej, ponieważ już jakiś czas temu straciła swój termin. Chętnie bym do niej kiedyś powróciła. RECENZJA
3. Argiletz - maseczka z zielonej glinki. Bardzo lubię maseczki tej firmy, jednak te tubkowe. Ta była do samodzielnego rozrobienia i nie była już tak fajna jak gotowa pasta.
4. Ziaja - maseczka z zielonej glinki. Maseczka gotowa do nałożenia na twarz. Cudów jednak nie działa...
5. Bielenda - maseczka z zielonej glinki. Bardzo polubiłam się z tą maseczką, po jej użyciu cera była czysta i promienna. 

Włosy:

6. Balea - maska do włosów z kokosem i kwiatem gardenii. Bardzo przyjemnie pachnie, jednak na włosach robi bardzo niewiele. RECENZJA
7. Joanna Naturia - odżywka do włosów z miodem i cytryną. Świetna odżywka bez spłukiwania, w użyciu już kolejne opakowanie. Nie obciąża włosów, świetnie nawilża i przyjemnie pachnie!
8. Alterra - odżywka do włosów z granatem i aloesem. Znana chyba wszystkim odżywka do spłukiwania. To już któreś z kolei opakowanie - na pewno nie ostatnie. RECEZJA
9. Timotei - odżywka do włosów. Nie wpływa na kondycję włosów. Ani pozytywnie ani negatywnie. RECENZJA
10. Joanna - żel do włosów. Bubel, skleja niesłychanie, włosy po nim są jak siano. Kupiłam przez pomyłkę, chciałam "pomarańczową Isanę". RECENZJA
11. Yves Rocher - balsam na zniszczone końcówki. Całkiem przyjemny balsam, bardzo ładnie pachnie. RECENZJA

Ciało:


12. Balea - peeling pod prysznic o zapachu indyjskiej herbaty. Świetny żel peelingujący, pachnie bardzo ciekawie. Chyba już niedostępny. RECENZJA
13. Original Source - żel pod prysznic o zapachu mięty i drzewa herbacianego. Świetny kosmetyk na lato! Doskonale chłodzi, orzeźwiająco pachnie. Niestety trochę wysusza.RECENZJA
14. Balea - żel pod prysznic o zapachu brazylijskiego mango. Przyjemny żel, jednak w mojej ocenie jest to najmniej ciekawy zapach z letniej serii żeli Balei.
15. Balea - żel do golenia o zapachu maślanki cytrynowej. Przyjemny żel, dobrze łagodzi podrażnienia, w zapachu jednak zbyt słodki. RECENZJA
16. Perfecta - solny peeling dotleniający. Tragedia, sama parafina, smród i kiepskie tarcie. Nigdy więcej!!! RECENZJA
17. Kule kąpielowe z Biedronki - przyjemny umilacz, jednak żadna rewelacja.



Ja jestem zadowolona. A jak wasze denka?


67 komentarzy:

  1. gratuluję zużyć! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dużo tego zużyłaś, zaniepokoiłaś mnie tą odzywką Balea bo też ją mam w zapasach....

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam odżywkę z alterry, ale nie byłam z niej zadowolona, głównie przez paskudny zapach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Spore denko i widzę maseczkę z ziaji ktora i w moim denku sie znalazła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. też wykończyłam Balea brazil

    OdpowiedzUsuń
  6. jak duzo! gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  7. Brawo, sporo zużyłaś :) Muszę się bliżej przyjrzeć recenzji odżywki z Alterry :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Za avonem nie przepadam, ale ich maseczki Planet SPA są całkiem całkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja bardzo lubię zapach szamponu z tej samej serii z Naturii:)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie też odżywka Alterra zagościła na stałe w łazience :)

    OdpowiedzUsuń
  11. gratuluję, sporo udało Ci się zużyć.

    OdpowiedzUsuń
  12. Spore denko;) same ciekawe produkty;)

    OdpowiedzUsuń
  13. jestem konsultantką avon i lubię ich kosmetyki , no moze nie wszystkie ale maseczki poprostu kocham.

    zapraszam http://obsesyjnaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobre denko! :) ja uwielbiam te pianki do golenia Balea :)

    OdpowiedzUsuń
  15. też lubię ta płatki kosmetyczne z Lidla, właśnie mi się kończą, ale mam zapas z biedronki :D tak na zmiane ich kupuje, raz tu raz tu :) dla mnie są w porządku, najważniejsze zeby sie nie rozdwajały ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo udane denko! U mnie niestety w tym miesiącu było dosyć skromnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Spore denko - ja też się nie lubię z peelingami Perfecty ...miło czytać o chomiczym zastosowaniu płatków <3 miałaś pomocników Lol:)

    OdpowiedzUsuń
  18. O żel z Balea także miałam i go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Niezłe denko, gratuluję ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Duże denko ! Lubię maseczkę błotną Avon, odżywkę Joanny, glinkę Ziaja, Argiletz miałam żółtą i jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Był udany, to fakt :) Chociaż ja zawsze staram się szukać jakichś pozytywów, dlatego mogę powiedzieć, że w sumie każdy miesiąc jest udany :)
    __________

    Piękne denko. Że lidlowe płatki są świetne, potwierdzam. :D Joannę Naturię też miałam, chyba nawet kiedyś pisałam jej recenzję. :) Tak z ciekawości, skąd masz tyle kosmetyków Balei? Zamawiasz przez neta, czy znalazłaś je gdzieś stacjonarnie?:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale tu Balei! - musiałaś zaszaleć w DM ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Faktycznie sporo tego :)

    OdpowiedzUsuń
  24. balei szkoda, też mam tą maskę błotną z avonu, gratuluję denka

    OdpowiedzUsuń
  25. sporo udało Ci się wykończyć gratuluję !
    uwielbiam kosmetyki do ciała Balei - miałam serię z mango zapachy obłędne
    kosmetyki do włosów Joanny jakoś mi nie służą, o wiele lepiej sprawdzają się u mnie te do ciała

    u mnie denko w tym miesiącu przyzwoite, choć oczywiście zawsze mogło być lepiej

    OdpowiedzUsuń
  26. sporo tego ;)
    powiedz mi gdzie kupujesz kosmetyki Balea? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Głównie w DM w Czechach lub w Polsce na bazarkach:)

      Usuń
  27. Przyzwoite dno! Na odżywkę z Alerry też nie narzekam;)

    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  28. Duże denko, używałam tego peelingu z perfecty i jest super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to najgorszy produkt z całego denka...

      Usuń
  29. Nic z tego nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  30. spore denko:) a wąchalaś balea passionfruit czy jakoś tak? To też limitka z wersji letniej, ale dla mnie nie jest ani fajna, ani miła, ani nic...staram się zużyć ten płyn jako wytwarzać piany podczas kąpieli :D
    Spore denko uzbierałaś i widzę, że najwięcej schodzi ci balea :D niedługo znów odwiedzasz DM w Czechach? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi Ci o ten niebieski żel z letniej serii Balei? Pisałam o nim notkę chyba z najładniejszymi zdjeciami z historii mojego bloga:) dla mnie to był absolutny hit lata! Najlepszy zapach z letniej limitki. Co Ci się w nim tak nie podoba?
      DM odwiedziłam jakieś 2 tygodnie temu:) Trochę znów przywiozłam:)

      Usuń
    2. Taaak...początkowo go pokochałam, a potem zaczął mi przeszkadzac ten gorzki zapach, chyba grepfruta :/ jakoś tak po miesiącu stosowania miałam go naprawdę, z całego serca dość... teraz wytwarza tylko pianę :D
      Buuu...myślałam, że uda mi się cię poprosić o zakup tego szamponu co mi go polecałaś :)) bo ja do DMu wybiore się chyba za rok... wiesz jak to jest a facetami...ze mną nie pojedzie bo nie ma czasu, a samochodu nie pożyczy bo jeszcze mu porysuje auto O.o

      Usuń
    3. a byłabyś tak dobra i zakupiłabyś mi ten szamponik? :) oczywiście wyślę ci pieniążki, za przesyłkę równiez :D

      Usuń
    4. o serio? pamiętam, że kiedys wspominałaś, że mieszkałaś we wro ale nie wiedziałam, że jestes rodowitą wrocławianka :) spoko s;poko, jak będzie ci łatwiej :) mi to bez różnicy :)

      Usuń
    5. głupio mi cię prosić, bo się prawie nie znamy :/ ale nie chciałabym wziąc mi jeszcz parę rzeczy więcej z dm? :)

      Usuń
    6. bylam, ale jest strasznie drogo..balsamy do ciała po ok 20-25 zł :/

      Usuń
    7. narzucili sobie dobrą marże i chcą zarobić :/ tylko że balea i alverde charakteryzuje się tym, że są dobre i tanie :) a 20 zł za balsam to dość drogo patrząc na drogerie i inne produkty :/

      Usuń
  31. Mnie teraz ciekawią Original Source najnowsze zapachy, parę ma bodajże wyjść i chyba już jakieś jesienne są ale musiałabym się bardziej zorientować. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są już 3. Dla mnie bez rewelacji, jedynie kokos w miarę ciekawy:)

      Usuń
  32. A ja lubię tą maseczkę z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  33. nono, spore denko :))

    OdpowiedzUsuń
  34. Sporo tego ja znam tylko alterre

    OdpowiedzUsuń
  35. Konkretne denko ;) Już kiedyś pisałyśmy o masce Balea, zastanawiam się jak się u mnie spisze, bo póki co 3 kosmetyki Balea do włosów się u mnie nie sprawdziły:( Wpadłam jeszcze dać link u siebie do Twojego brzoskwiniowego balsamu ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Miałam te kuleczkowe umilacze do kąpieli i baaaardzo podobał mi się ich zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dużo tego masz :) Myślę nad odżywką z Alterry bo mnie zachęciłaś swoją recenzją :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Gratuluję denka : ) U mnie poszło całkiem nieźle : )
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  39. A ten olejek limonkowy to on jest do spłukiwania? :)
    a olejek , który opisywałam jest w rossmannie na półce wśród szamponów i odzywek :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Zazdraszczam Balei ;) super denko:)
    zostaję i zapraszam serdecznie również i do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja mam maskę z Alterry z tej serii co ty odżywkę i przyznaję, że jest całkiem niezła :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Też lubię te płatki z Lidla :) Maseczkę z Avonu ostatnio używałam - mam w saszetce i fajnie się sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  43. Rossmannowa Alterra jest super, bardzo tanie, a bardzo dobre kosmetyki! Super :) Baleę również kocham - moje ulubione :)

    Jeśli masz ochotę przygarnąć prezent w postaci odżywki do rzęs Beauty Lash Pro - zapraszam do mnie - opisałam jej działanie oraz w dniu dzisiejszym rozpoczęłam konkurs z owym kosmetykiem w roli głównej! :)
    Buziaki, Michalina.
    www.soinspiring.pl

    OdpowiedzUsuń
  44. Duże denko. Miałam kilka rzeczy... :)

    OdpowiedzUsuń
  45. No,no pokaźne denko :)

    OdpowiedzUsuń
  46. szkoda że ta maska z Balea niewiele daje od siebie, jakbym ją gdzieś trafiła to pewnie bym się skusiła bo ja "lecę" na kokosowe zapachy ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. też lubię te odżywki Joanna Naturia :)

    OdpowiedzUsuń
  48. No widzę porządne denko ! super !
    Też lubię maseczki Ziaji ! i odżywki do włosów z Joanny :) !

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo lubię żele z original source, część z nich ma genialne zapachy, ale mi nie zdarzyło się żeby wysuszały, choć na co dzień używam do ciała delikatniejszych kosmetyków. Jestem ciekawa odżywki timotei, niby widzę tu kolejną opinię, że nic nie robi, ale to znaczy, że jest dość lekka, więc idealna dla mnie teraz, no a w razie czego można ją czymś wzbogacić i zrobić z niej maskę :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Super denko! Gratuluje wytrwałości w zużywaniu kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga