Coś na święta:)

Chyba jeszcze niewiele z Was wie, że jestem fanką czeskiego języka i ogólnie czeskiej kultury. Ostatnimi czasy mam coraz mniej czasu na rozwijanie swojej (być może już lekko przykurzonej pasji) jednak chciałabym wam przedstawić kilka otworów które bardzo lubię. I specjalnie dla Was wyszukałam je w polskich wersjach:)

1. Jaromír Nohavica
Mojej listy nie mogę zacząć inaczej niż wymieniając Jarka Nohavicę. Naczelny z niego bard czeskiej muzyki, coraz bardziej znany i lubiany w Polsce. Już nie jeden utwór Jaromiara doczekał się polskiej adaptacji i nie rzadko ta adaptacja jest wykonana przez samego twórcę. Zachęcam do posłuchania:) Dla was: Gwiazda.


2. Kryštof
Tym razem bardzo ciekawa kapela na czele której stoi Richard Krajčo. Zauroczyli mnie niesamowicie swoją płytą nagraną w operze. Ale dla was nieco po polsku. Dwa razy ta sama piosenka. Raz wykonana w całości przez Richarda a drugi raz w duecie z Ewą Farną.





3.Čechomor
Czeski zespół wykonujący muzykę folkową z Czech, Moraw i Słowacji. Na czele stoi bardzo charakterystyczny František Černý znany niektórym z filmu Rok Diabła. Dla Was bardzo świąteczna piosenka. Dla mnie ten utwór wygrywa z niejedną polską kolędą. 

Tutaj już polska kolęda "Maluśki" w pięknej aranżacji. Mnie trochę już coroczne kościelne koncerty Golców trochę znudziły, ale na takich chętnie bym się wybrała.


Coś Wam wpadło w ucho? Znaliście wcześniej? Chcecie więcej czeskiej muzyki?


15 komentarzy:

  1. Ciekawy ten czeski zespół :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie wpadła w ucho kolęda! Uwielbiam! A dlaczego akurat czeski?

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znałam wcześniej :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy wcześniej nie słuchałam czeskich zespół ale to mi się spodobało:):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam do tej pory o tych twórcach :)
    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wiedziałam, że masz taką fajną pasję :)

    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie słuchałam czeskiej muzyki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. szkoda, że nie rozumiem słów :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadziwiające, bo wszystko co wybrałam jest po polsku. Posłuchałas chociaż?

      Usuń
    2. Hahahah dobre :D

      Usuń
  9. Jaka miła odmiana :) Zapisuję sobie do posłuchania na pózniej, teraz nie mam warunków. Chętnie zapoznam się z czeską muzyką trochę bardziej, lubię poznawać to czego nie znam. A czeskiego (trochę, powoli) właśnie się uczę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój Wafluś wczoraj wieczorem odszedł za tęczowy most :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie słucham takiej muzyki ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga