Z chomiczego świata

Przychodzę tylko z krótką wiadomością. Wczoraj mój chomik Kuba coś zachorował. Nie może zrobić siku. Byliśmy już dwa razy u weta, dostał zastrzyk z antybiotykiem, ale piasek w toaletce jak był suchy tak suchy jest nadal.

Trzymajcie kciuki za Kubsonka, to jeszcze nie jego czas...


22 komentarze:

  1. Trzymam kciuki, mam nadzieję, że Kubusiowi sie poprawi! Jest przesłodki! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, biedactwo :( Trzymam kciuki za szybką poprawę!

    OdpowiedzUsuń
  3. też miałam kiedyś chominiki - Iśkę, Gucia, Maję, Kazika i Julkę ;p uwielbiałam patrzeć jak coś szamią i trzymają to tymi malutkimi rączkami :) albo jak się przesłodko myją, chomiki są cudowne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodziak z niego i trzymam kciuki, żeby wyzdrowiał.

    Mojego Pazurka niestety nie dało się uratować, po letnim odwodnieniu organizmu, chyba wysiadły mu nerki, przez miesiąc miał problemy z siku, nie mógł zrobić i niestety dwa tygodnie temu moje serce pękło ponieważ musiałam go uśpić, umierał mi na rękach :( Mam nadzieję, że Kubsonek wyzdrowieje :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki o jak najszybszy powrót do zdrowia ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Trzymam mocno kciuki! Wiem jak bolesna jest strata takiego maleństwa.. z całego serca życzę, żeby wydobrzał. Poza tym przepiękny jest! i mysz, którą pół roku temu pożegnałam miała (a w zasadzie miał) taki sam kołowrotek
    Bądź dobrej myśli, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No to trzymam kciuki...

    OdpowiedzUsuń
  8. Trzymam kciuki za tego słodziaka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej, biedny chomik :( Ja też kiedyś miałam chomiczkę, kupiłam ją jak już miała rok, wiec pożyła tylko 2, 5 roku. :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystko będzie dobrze, trzymam kciuki za maluszka ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. też kiedyś miałam takiego rudego chomiczka ale to było dawno temu

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja życzę zdrowia ;) bo chomiki niestety malutkie zwierzątka są :( i czesto im coś dolega :( mój niestety ma problemy skórne i wet nie może już pomóc :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. byłam z nim u weta we wro i w mieście z którego pochodzę. Przepisali leki, dali antybiotyki nic nie pomogło.
      Niestety strasznie wypada mu sierść, ma teraz place bez niej i widać, że są czerwone, poranione, pewnie się drapie. Dodatkowo ostatnio na brzuszku zrobiły mu się 4 dziurki, nie wiem od czego. Pani weterynarz powiedziała, że może to zszyć, ale nic musi bo nic mu nie bd, a tak to by musiała go uśpic i nie wiedziała czy sie obudzi, także podziękowałam. No i teraz mam wrażenie, że gorzej widzi :/ ma dopiero ok półtora roku może trochę więcej :(

      Usuń
  13. ja i mój chomiczek trzymamy kciuki :) będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Biedactwo...życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Trzymam kciuki, na pewno wyzdrowieje!

    OdpowiedzUsuń
  16. Uroczy :-) Niech wraca do zdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  17. trzymam kciuki :) uwielbiam takie małe zwierzątka i wierze,ze wszystko się dobrze skończy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga