Nieobecność

Nie było mnie tu 3 miesiące.. Aż 3 miesiące, jak szybko to minęło...
Dużo się działo, zmiana miejsca zamieszkania (powrót do Wrocławia), wypadek i złamana prawa ręka(nie cierpię wjazdu do Wałbrzycha...),  a potem zaręczyny, podjęcie decyzji o kupnie mieszkania a dalej... znalezienie nowej pracy. Od kwietnia zaczynam i na pewno będę miała więcej czasu na blogowanie.

Chyba, że już mnie tu nie chcecie;p;p

13 komentarzy:

  1. Widzę, że "nudów" u Ciebie nie było jak tutaj zamilkłaś. Gratulacje z okazji zaręczyn.

    Czekamy na całkowity Twój powrót :o)

    Pozdrawiam i posyłam promyki słonka :o)

    OdpowiedzUsuń
  2. chcemy, chcemy, czekamy :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Faktycznie, sporo się u Ciebie działo:) Gratuluję zaręczyn:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chcemy, czekamy i wspieramy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nieźle się działo :) Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio się zastanawiałam dlaczego Cię nie ma, ale już wracasz :) Super! Gratuluję zaręczyn i nowej pracy.

    OdpowiedzUsuń
  7. też się zastanawiałam gdzie Cię wcięło, no i wszystko jasne. Gratuluję i czekam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale się u Ciebie działo! Wracaj do nas jak najszybciej!

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana gratuluje zaręczyn! ;) Fajnie, że przeprowadziłaś się do Wro ;) może będzie okazła do spotkania ;) czekamy na cb tu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje i powodzenia :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga