DMOWY HAUL CZYLI NOWOŚCI W MOJEJ KOSMETYCZCE

Chyba nie ma żadnej blogerki która nigdy by nie słyszała o kosmetykach Balea. Niby nic wielkiego, bo Baleę można określić jako DMowski odpowiednik Rossmannowej Isany. Jednak coś w tych kosmetykach jest, co powoduje, że przyciągają jak magnes. Być może to fakt, że są ciężko dostępne. A gdy już znajdą się w naszej kosmetyczce obrastamy w piórka, czujemy się o level wyżej.



Ja problemów z dostępem do Balei nie mam. Czasem wybieramy się do Czech na ogólne zakupy. Od kiedy odkryłam gdzie znajdę DM – jeździmy właśnie tam. Najczęściej jest to Nachod, czasem Trutnov. DM w Czechach jest to temu zaprzeczyć nie można. O opłacalności zakupów w Czechach można wiele dyskutować, ale różnica między zakupami w Nachodzie czy na wrocławskim bazarku jest niewielka. Tylko asortyment inny.

Pod koniec czerwca zdarzyło mi się odwiedzić niemiecki DM. Akurat była w delegacji w okolicach Frankfurtu. Muszę przyznać, że wyprawę na same zakupy miałam solidną, bo z mojego hotelu do najbliższego centrum handlowego były dobre 4 km. Nie miałam ani auta, nie znałam tamtejszej komunikacji miejskiej (malutkie miasteczko) to… poszłam na piechotę. Była późna godzina, więc mój krok musiał być szybki. Na prędce spisałam ulice jakimi mam iść i… poszłam.



Po jakichś 50 minutach szybkiego marszu dotarłam do centrum handlowego w Hanau. I się solidnie obkupiłam, choć w sumie więcej kupiłam mojemu M. niż sobie. Na zdjecie nie załapał się krem do rak dla mężczyzn (bo już jest u M. w torebce) i mój dezodorant w sztyfcie (gdzies mi się zapodział).


Co trzeba przyznać. W Niemczech jest dużo taniej niż w Czechach. Za całe zakupy zapłaciłam 20 Euro czyli niecałe 85 zł. W Czechach za to samo na pewno bym wydała ponad 100 zł. Moja walizka w ciągu tej podróży przytyła o 4,5 kgJ Część kosmetyków już poszła w ruch, spodziewajcie się recenzji.

61 komentarzy:

  1. Fajne zakupy :). Czego się nie robi dla kosmetyków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie. Po takim solidnym marszu nogi mi do tyłka wchodziły

      Usuń
  2. ja dostałam ostatnio mini paczuszkę z DM od teściowej:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz do DM wysłałam mamę, za drugim razem ciocię, a w czerwcu mam nadzieję, że pojadę tam sama osobiście. :D
    Ten krem z Papają lubię. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do czerwca to jeszcze daleko ale... doczekasz się :)

      Usuń
  4. Czekam w takim razie na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. jejku, super, same pachnące wspaniałości :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne zakupy. Ciekawa jestem zapachów;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę tak dobrego dostępu do DM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mógłby być dużo lepszy. Dm odwiedzam może 2 razy w roku

      Usuń
  8. Zazdroszczę takiej bliskości do DM. Ja bardzo lubię kosmetyki Balea ale jestem skazana na allegro ;/

    OdpowiedzUsuń
  9. Marzy mi się wizyta w drogerii DM :) Czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz niedługo pojawi się jakas:)

      Usuń
  10. Nie dziwie sie. Jak Wpadlam na Chorwacji do DM to sie zaopatrzyłam w troche żeli :)
    A w zeszłym tłoku w niemieckim DM maz mo zrobił takie zakupy, ze hi ho

    OdpowiedzUsuń
  11. Również zauważyłam, że w czeskim DM kupowanie tych produktów wychodzi drożej niż w niemieckim. Dlatego też zawsze proszę chrzestną z Niemiec o małe zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w Niemczech bywam rzadko. Częściej właśnie w Czechach.

      Usuń
  12. troszkę tego kupiłaś:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba było zrobić zapasy. W końcu do dm mam więcej niż kilka kroków.

      Usuń
  13. Czekamy na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już niebawem pojawią się pierwsze:)

      Usuń
  14. Ja na zakupy wybieram się w sierpniu :) Mam nadzieję, że zachowam rozsadek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balei kupuj ile walizka pomieści:):)

      Usuń
  15. Zazdroszczę tych wspaniałości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość i tak jest męskich

      Usuń
  16. Ja nie mam dostępu stacjonarnie do kosmetyków balea i do DMu też mi nie po drodze. Chyba jest w tym trochę racji, że chcemy je mieć, dlatego że są trudno dostępne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z dm miałam już sporo I z każdymi zakupami fascynacja nieco mija

      Usuń
  17. Ja mam jeszcze prawie cały karton zapasów z chorwackiego DM, ale znów bym się wybrała na kolejne łowy, bo byłam we wrześniu ;) Cenowo to tak średnio mnie wyszło jak widzę porównania cenowe z Niemiec ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w Niemczech jest najtaniej

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. O tak. Żałuję tylko że nie wzięłam więcej tych szamponów alverde. Jest świetny

      Usuń
  19. Jestem bardzo ciekawa tego masła z Balea :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś poszło w ruch, więc recenzja dopiero gdzieś w sierpniu:)

      Usuń
  20. Świetne zakupy, ja nigdy jeszcze nie miałam kosmetyków z Balea

    OdpowiedzUsuń
  21. Super zakupoy ! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawe keidy bedzie okazja aby je powtórzyc:)

      Usuń
  22. Z chęcią bym wypróbowała gdybym miała dostęp do tych produktów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem kupię i coś dla was:)

      Usuń
  23. Skradłam bym ci te wszystkie kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie oddam:) będę pilnie strzegła:)

      Usuń
  24. Ooo zazdroszczę, sama marzę o wyprawie do DMu :))
    Dziękuję za odwiedziny u mnie i obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga