Mały pomocnik w pielęgnacji stóp - Joanna Sensual zmiękczający krem do stóp


Mamy lato i z trudem szukać kobiety która nie chciałaby, szczególnie o tej porze roku, mieć pięknych i gładkich stóp. Z pomocą mogą nam przyjść odpowiednie zabiegi pielęgnacyjne, w tym dobry krem do stóp. Przy okazji posta o peelingu do ciała wspomniałam wam, że niedawno wygrałam zestaw kosmetyków Joanny. Po ponad miesiącu stosowania przyszedł czas w końcu na recenzję kolejnego specyfiku. Jesteście ciekawe jak sprawdził się u mnie zmiękczający krem do stóp od Joanny?






Opis producenta:

Krem dzięki zawartości kolagenu morskiego, który posiada zdolność wiązania wilgoci w skórze, intensywnie nawilża skórę stóp i chroni ją przed przesuszaniem. Receptura kremu wzbogacona została w mocznik i kwas mlekowy, dzięki czemu kosmetyk skutecznie zmiękcza zrogowaciałą skórę pięt, co zapobiega jej pękaniu.
Lekka konsystencja sprawia, że krem doskonale się aplikuje i szybko wchłania.
Niewielką ilość kremu nanieś na umytą i ususzoną skórę stóp, dokładnie wmasuj.
Najlepsze efekty uzyskasz stosując krem regularnie.

Skład:


Moja ocena:

Moje stopy lubią dać mi popalić. O ile nie mam większych problemów z piętami, tak do szewskiej pasji doprowadzają mnie poduszeczki przy palcach oraz... małe paluchy. Te miejsca na moich stopach są niesamowicie podatne na powstawanie odcisków i zrogowaceń. Próbowałam już wielu sposobów na ich pozbycie się. Skutki były różne, jednak z czasem zawsze one wracały. Po ostatnim takim zabiegu zaczęłam regularnie stosować zmiękczający krem do stóp Joanny. Krem tak jak pisałam - dotarł do mnie przypadkiem. Sama zapewne bym go nie kupiła. Ale nie żałuję, że to właśnie jego wygrałam, bo... krem jest świetny. Stosowany regularnie po wieczornej kąpieli świetnie nawilża stopy oraz sprawia, że potencjalne zrogowacenia nie pojawiają się. Ciężko mi jest jednak powiedzieć jakby to było w przypadku zmiękczenia istniejących już zrogowaceń - czy na pewno by one chociaż trochę zniknęły? W każdym razie krem działa i to jest dla mnie najważniejsze, za to cenię ten krem najbardziej. Dodatkowo krem przyjemnie pachnie a klasyczne opakowanie zapewnia wygodę użytkowania.



Podsumowanie:

Bardzo dobry krem do codziennej pielęgnacji. Kosztuje około 5 zł, więc warto go wypróbować.

Znacie ten krem? Lubicie inne kosmetyki Joanny? A może polecacie szczególnie jakiś inny dobry krem do stóp?

32 komentarze:

  1. Ja do stóp zwykle używam po prostu balsamu do ciała, ale od czasu do czasu sięgam po jakiś typowy krem do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam serię YVES ROCHER do pielęgnacji stóp: dezodorant, balsam, żel chłodzący... Seria ma przyjemny zapach lawendy. Czasami używam N36, balsam do stóp i paznokci (intensywnie nawilżający, oliwa z oliwek + alantoina, skóra bardzo sucha) :)

      Usuń
    2. Pisałam o tej serii tutaj:
      żel chłodzący: http://www.klubkosmetyczny.pl/2013/01/yves-rocher-zel-chodzacy-do-zmeczonych.html
      krem: http://www.klubkosmetyczny.pl/2013/02/yves-rocher.html

      Były niezłe, ale zdecydowanie nie warte swojej ceny.

      Usuń
    3. z YR produkty do stóp są rzeczywiście drogie i nie warte uwagi...

      Usuń
    4. Zdecydowanie popieram Czerwoną filiżankę - peeling do stóp z YR słabo miział i miał niemiły dla mnie zapach domestosa przechodzący w lawendę :P

      Usuń
  2. świetnie że się sprawdził :) ja używam kremu do stóp z Kropli Zdrowia i jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwszy raz o nim słyszę, ale poszukam info o nim:)

      Usuń
  3. Ja z kolei mam problemy z piętami... Ciekawa jestem, czy ten krem by mi pomógł. Ale najpierw - skarpetki peelingujące!

    OdpowiedzUsuń
  4. moje stopu nie są wymagające i używam do nich zwykłego kremu nawilżającego na noc :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Będę na niego polować :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz go widzę ale wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę sobie go sprawić:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używałam go, ale chętnie go kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie zwróciłam nawet na niego uwagi, ale dobrze wiedzieć że jest to będę się rozglądać. Ja też z moimi stopami niestety nie mam lekko ;<

    OdpowiedzUsuń
  10. Przydałby mi się ten kremik i to bardzo. Też mi się gromadzi naskrórek od spodu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gromadzący się naskórek jest chyba jeszcze gorszy od suchych pięt...

      Usuń
  11. Nie znam tego kremu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie wiedziałam, że joanna ma taką serię, jak trafię na ten krem to wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  13. I mnie do szału doprowadzają małe paluchy ! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwszy raz widzę ten produkt na oczy. Nie wiedziałam, że Joanna ma coś takiego w swojej ofercie;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie zwróciłam na niego nigdy wcześniej uwagi..;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja zaniedbuję stopy pod tym względem ;-/

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo chętnie poznaję kosmetyki do pielęgnacji stóp:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeśli działa to chętnie go poznam bliżej.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga