Soraya - Nawilżenie & Dotlenienie - ultranawilżający krem przeciwzmarszczkowy na dzień

Długo poszukiwałam kremu idealnego. Moja cera jest bardzo wybredna i ciągle jej coś nie pasowało. Kilka miesięcy temu znalazłam jednak krem z którym zaprzyjaźniłam się na dłużej. A jest nim: ultranawilżający krem przeciwzmarszczkowy na dzień od firmy Soraya. Seria nawilżenie i dotlenienie.




Opis producenta:

zapewnia 24 godzinne nawilżenie skóry
spłyca zmarszczki i redukuje oznaki zmęczenia
wygładza i ujędrnia skórę
łagodzi podrażnienia


Kierunki działania składników aktywnych:
NAWILŻANIE: kompleks aqua- cell z kwasem hialuronowym - nawilża powierzchnię skóry, przestrzenie międzykomórkowe oraz wnętrza komórek skóry.
DOTLENIANIE: oxy-cell- zwiększa wewnątrzkomórkowy transport tlenu i jego wykorzystanie w komórkach skóry.
OCZYSZCZANIE Z TOKSYN: detox-cell- usprawnia detoksykacje komórek skóry.
OCHRONA SKÓRY PRZED PODRAŻNIENIAMI: lipostymina i biała lilia- zmniejsza wrażliwość skóry na działanie szkodliwych czynników środowiska zewnętrznego.


Moja opinia:

Krem zamknięty jest w ładnym, eleganckim i poręcznym słoiczku. Całość utrzymana w kolorystyce biel+błękit. Jak w przypadku większości kremów tak i teraz, przed wścibskimi paluchami chroni folia pod nakrętką. Krem ma delikatny, ledwie wyczuwalny zapach. W żaden sposób nie drażni ani nie przeszkadza. Konsystencja jest bardzo lekka, krem w ogóle nie jest tłusty. Rozprowadza się bardzo łatwo i ekspresowo się wchłania.
Moja sucha cera bardzo polubiła ten krem. Po kilku miesiącach regularnego stosowania stała się bardziej jędrna i sprężysta, dodatkowo nie ma już tylu przebarwień i nie wyskakuje dużo niekoniecznie chcianych niespodzianek. I naprawdę widzę nawilżenie, bo świeżo po umyciu już tak nie krzyczy „nakremuj mnie”. W ekstremalnych sytuacjach mogę wytrzymać kilka dni bez kremowania zanim zacznie się nieprzyjemne uczucie ściągnięcia. Czyli krem działa i to nie tylko „na chwilę”.



Cena: ok 16 zł/50 ml

Podsumowanie: Uwielbiam ten krem. Żałuję, że nie mogę wam podać składu, ale znajdował się on jedynie na kartoniku którego już nie mam. Jak kupię kolejne opakowanie to dopiszę.


27 komentarzy:

  1. Nigdy nie zwróciłam na niego uwagi. Szczerze powiedziawszy jakoś jeszcze nie skusilam się na kosmetyki sorai zupełnie, nie wiem dlaczego! Chyba czas to zmienic;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedys bardzo nie lubiłam Sorai. Z czasem polubiłam, ale nie wszystko mi pasuje.

      Usuń
  2. ciekawe jak by się sprawdził na mojej mieszanej twarzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy23:51

      ja mam twarz z literą T i sprawuje się bardzo dobrze, tzn. ten na dzeiń, ten na noc jest lekko tłusty

      Usuń
  3. Miałam go i bardzo lubiłam. Ale zdecydowanie bardziej sprawdził się u mnie krem Soraya Kolagen i Elastyna. Jest w identycznym opakowaniu. Używałam z tej serii zarówno nawilżającego, przeciwzmarszczkowego i tłustego :) Bardzo lubię te kremy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy wcześniej go nie widziałam, super, że tak tani kosmetyk rewelacyjnie się u Ciebie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  5. To świetne uczucie znaleźć produkt, którym nam odpowiada w 100% i służy przez długi czas :-) Ja ostatnio również znalazłam swojego ulubieńca :-D Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam coraz większe zaufanie do tej marki, swego czasu miałam sporo kosmetyków do przetestowania i raczej się nie zawiodłam. Dla mnie spoko był też kremik z serii so pretty :) Ale ten również z chęcią bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szukam dobrego kremu nawilżającego. Ale czy ten kosmetyk nadaje się również do cery problematycznej tzn tłustej ze skłonnością do trądziku ? Nie spowoduje u mnie zapchania większego trądziku? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego kremu, ale moja cera nie jest wybredna i nie potrzebuje nadmiernego nawilżania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pki co nie potrzebuje takiego kremu :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z większości kosmetyków od nich byłam zadowolona i jak widać kolejny przyjemny produkt. Szkoda, że mam zapas kremów do twarzy na rok :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam go jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  12. Do mnie niestety kremy tej firmy nie przemawiają :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Aż dziwne, ze wcześniej go nie widziałam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy23:38

      w zeszłe wakacje byly w rossie w promocji po 10zł

      Usuń
  14. Jakbym nie miała sporego zapasu kremów to chętnie bym zakupiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Krem wydaje się idealny.

    OdpowiedzUsuń
  16. nie używam jeszcze takich kremów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najwyższy czas. Trzeba przeciwdziałać a nie brać się za takie dopiero jak się pojawią...

      Usuń
  17. świetne, że taki tani kosmetyk tak super się spisuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. nie miałam ale fajnie że u ciebie się spisał ;) w przypadku mojej mieszanej kapryśnej cery ostatnio nic się nie sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. może kupię mamuśce bo chyba taki przydałby się dla jej skóry ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mamusiek może być za słaby. To raczej krem dla kobie 25+

      Usuń
  20. Miałam micela z tej serii i też całkiem dobrze się spisał.

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię Sorayę, kiedyś nie przepadałam za tą marką z uwagi a słabą jakość, ale teraz postawili na jej poprawę ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga