6 KOSMETYCZNYCH HITÓW 2014 ROKU

Witajcie,
W poprzednim poście podsumowałam rok 2014 oraz obiecałam Wam, że pojawią się moje hity 2014 roku. No to się pojawiają. Wszystkie hity mają dla mnie taką samą wartość, więc nie ma tu mowy o jakichkolwiek "miejscach". Jesteście ciekawe?














A jakie są Wasze hity?


68 komentarzy:

  1. Nie miałam nic z twoich hitów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować. Może będą Twoimi hitami 2015 roku:)

      Usuń
  2. Z Balsamem do ciała Evree też się polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę kupić w końcu firmy evree:)pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  4. zaciekawiłaś mnie tym olejkiem do kąpieli Balea - chętnie bym wypróbowała :-)
    masło GP miałam i też bardzo polubiłam, tak samo jak piankę do higieny intymnej od nich

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaiste ciekawe, nigdy nie używałam żadnego olejku do kąpieli Balea a tym bardziej o żadnym takim tu nie pisałam...

      Usuń
  5. Akurat żadnego nie znam, z Evree mam serum do rak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam krem do rąk z Evree ale dla mnie taki średni...

      Usuń
  6. Nie prowadzę takiego rankingu u siebie, ale chętnie bym poznała płyn lawendowy Balea:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to też nie ranking, bo miejsca nie są numerowane:) Po prostu 6 najfajniejszych kosmetyków, które dane mi było poznac:)

      Usuń
  7. Ja akurat nie jestem wielką fanką balei, ale ten lawendowy płyn do kąpieli chciałabym wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro wybieram się na mój bazarek, jak będzie to może pojawi się w jakimś rozdanku:)

      Usuń
  8. nie miałam żadnego z powyższych. chciałabym spróbować więcej kosmetyków Balea (a nie tylko żeli ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może płyn pojawi się niedługo w jakimś rozdaniu:) Z resztą teraz też trwa rozdanie z Baleą:)

      Usuń
  9. Jeee nie znam żadnego ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten lawendowy plyn do kapieli pierwszy raz widze;) a co do firmy evree to bardzo lubie ich kremy do rak;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi za to krem do rąk z Evree średnio przypasował jak na razie...

      Usuń
  11. Ciekawi mnie ta odżywka b/s. Miałam z miodem i cytryną i nie była rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja odżywkę z miodem i cytryną lubię, ale ta z lnem i rumiankiem jest dużo lepsza!

      Usuń
  12. Bardzo przyjemne hity - nie miałam jeszcze okazji poznać ich bliżej ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Evree i pianke chętnie spróbuję

    OdpowiedzUsuń
  14. Moim hitem jest krem matujący Cera+solution :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię tą piankę z green pharmacy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja muszę jeszcze tę druga wersję wypróbować:)

      Usuń
  16. Odżywki Joanny lubię ;) ale zapachu lawendy nie znosze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic na siłę:) te Joanny też lubię. Ta, mleko i miód sprawdziły się świetnie. W kolejce czeka makowa:)

      Usuń
  17. Ten płyn do kąpieli musi ślicznie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znam nic z twoich hitów

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam nic, ale po ostatniej recenzji balsamu z Evree namówiłam na niego siostrę i mam nadzieję, że nie długo i ja go wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak się u was sprawdził koniecznie:)

      Usuń
  20. Również bardzo lubię masła z GP :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam do czynienia z żadnym z tych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A polecam zapoznać się z nimi w tym roku!

      Usuń
  22. Nic z tego nie miałam. Moje hity pokazałam na swoim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Też lubię tę odżywkę z joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ojj a ja żadnego Twojego hitu nie znam :( u mnie hit to płyn micelarny z Garniera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. płynu garniera użyłam raptem raz u siostry mojego TŻa (jak któraś do której jedzie to nie bierzemy kosmetyków inne niż np. krem do twarzy czy własna kolorówka). Był całkiem całkiem, może poznam go lepiej w najbliższym czasie:)

      Usuń
  25. Odżywka z lnem i rumiankiem to mój hicior odkąd stosuję świadomą pielęgnację, czyli od ponad 3 lat :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie do tej pory hiciorem była z mlekiem i miodem. Ale ta jest zdecydowanie lepsza:)

      Usuń
  26. Z Twoich hitów znam jedynie odżywkę z Joanny, która u mnie się nie sprawdziła - spłukiwana nie dawała moim włosom zbyt wiele, a używana bez spłukiwania je obciążała. Ostatnio mam wrażenie, że moim włosom zwyczajnie nie można dogodzić :D Kolejnych ulubieńców w nowym roku życzę!
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  27. Kusi mnie ta seria z Evree balsam i krem do rak dla męża. Na razie nie borykam sie z przesuszeniem skory ale teraz pogoda taka w kratkę ze lepiej zapobiegać niz leczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, lepiej zapobiegać niż leczyć. A balsam szczerze polecam!

      Usuń
  28. Nic nie miałam, ale odżywka mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  29. Nic nie miałam, ale odżywka mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie wpadł w moje ręce ani jeden z wymienionych przez Ciebie kosmetyków. :-) Za to, słyszałam wiele dobrego o Green Pharmacy. Może się skuszę! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już trochę kosmetyków z GP miałam i jeszcze żaden mnie nie zawiódł:)

      Usuń
  31. fajne hity ja uwielbiam balea ;) z evree mam świetny nawilżająco-relaksujący żel do nóg, a z Joanny mam tą samą odżywkę z makiem, green pharmacy też uwielbiam ale zwłaszcza płyny do kąpieli, :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywka z makiem czeka u mnie w kolejce. Wskoczy zaraz po wykończeniu tej (a zostało może na jedno, max 2 użycia) :)

      Usuń
  32. Piankę z GP też uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  33. znam produkty GP, ale masło o innym zapachu a piankę wolę akacjową ;) szałwia jakoś mnie męczy, bo miałam też ichni żel do mycia twarzy i też ledwie go wykończyłam :/
    też muszę zebrać swoje hity ubiegłego roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masełko miałam różane, ale to jest dużo lepsze. Pianki akacjowej nie znam, ale z pewnością ją zakupię kiedy tę zużyję:)

      Usuń
  34. Nie widziałam wcześniej tego peelingu arganowego do ciała z Joanny. :( Gdzie mogę do dostać?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga