Le Petit Marseillais 2w1 żel pod prysznic i do kąpieli: Pomarańcza i Grejpfrut

Cześć,
Dwa miesiące temu dowiedziałam się, że zostałam ambasadorką Le Petit Marseillais. Końcem kwietnia dotarła do mnie paczka zawierająca dwa kosmetyki. Żel pod prysznic o zapachu Werbeny i Cytryny, który recenzowałam Wam już jakiś czas temu oraz żel 2 w 1 pod prysznic i do kąpieli Pomarańcza i Grejpfruit. I to on będzie bohaterem dzisiejszego wpisu.


Opakowanie jest charakterystyczne dla marki Le Petit Marseillais. Duży, pomarańczowy prostokąt wygląda ładnie. Zawiera aż 650 ml płynu. Taka duża pojemność sprawia, że kosmetyk jest mało poręczny pod prysznicem, jednak doskonale się sprawdza jako płyn do kąpieli. Zapach jest przyjemny, mocno cytrusowy. Słodka pomarańcza miesza się z lekko cierpką wonią grejpfruta. Wiele dziewczyn ocenia ten zapach lepiej od cytrynowego, jednak moim zdaniem zapach jest nieco słabszy. Nie oznacza to jednak tego, że brzydki:) Ot, indywidualne gusta.


Konsystencja jest typowa, żelowa. Przezroczysta z pomarańczowym zabarwieniem. Żel bardzo dobrze się pieni zarówno na dłoni, myjce jak i użyty jako płyn do kąpieli. Mi służył głównie w tej roli, bowiem uwielbiam wyleżeć się w wannie i sporo żeli pod prysznic wykorzystuję też w ten sposób. Wlany pod strumień wody tworzył bardzo dużo, delikatnej i gęstej piany. Dla mnie bomba!



Żel ma całkiem przyjemny skład. Zamiast SLS mamy tutaj ALS. Jest to nieco delikatniejszy składnik, jednak w dalszym możemy zaliczyć go do silniejszych detergentów. W żelach pod prysznic takie składniki mi nie przeszkadzają. Żel bardzo dobrze myje ciało oraz go nie wysusza. W obietnice nawilżenia nie wierzę - od tego przecież są balsamy i masła.

Żel jest już dostępny w sprzedaży, za 650 ml musimy zapłacić ok 20 zł.

A wy lubicie kosmetyki Le Petit Marseillais?

51 komentarzy:

  1. Bardzo lubię te żele :-) mają przepiękne zapachy :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może kupię sobie w końcu któryś z tych żelu na wyjazd :) Jestem ich bardzo ciekawa :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych 2w1 na wyjazd nie polecam, chyba, że lubisz nosić ciężary:)

      Usuń
  3. Bardzo lubię zapachy tych żeli :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy nie probowalam ale recenzja jest cachecajaca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A wiesz, że nigdy nie kupiłam jeszcze nic z tej firmy, sama nie wiem dlaczego :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapachy mają genialne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ojej, to te żele są dostępne w tak dużych butlach? myślałam, że standardowo mają 250-300 ml ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny, letni zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. wolę jednak ten z werbeną, ale ta wersja też może byc :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mialam probke kiedys ale innego zpachu, nie pamietam nawet:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie zapachy. Jak tylko go znajdę na pewno trafi do mojego koszyczka...mam nadzieję, ze będzie mniejsza wersja ponieważ takich dużych nie lubię używać ( zapach szybko mi się nudzi).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych wersji 2w1 chyba nie ma mniejszych:(

      Usuń
  14. Ten żel polubiłam choć fakt nie jest wybitny tylko zwykły. =)

    OdpowiedzUsuń
  15. mnie zapach na pewno by się podobał :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo odpowiadają mi nowe cytrusowe zapachy LPM.

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdy zobaczyłam ostatnio tą pojemność w Rossku na pólce pomyślałam, że używałabym tej "flaszki" cały rok. Moja siostra stwierdziła, że jest osobą oszczędną i miałaby na drugie tyle. Uwielbiam świeże zapachy. :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. mnie też sls i als nie przeszkadzają mi szczególnie. jeszcze nie miałam ich żeli po za próbkami, fajnie, że pojemność jest tak duża. ładne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie przemawia do mnie LPM, a ta akcja ambasadorska też nie jest jakaś super - dali Wam tylko po dwa kosmetyki, to w sumie nic ciekawego. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt. Ja się spodziewałam, że to będzie długofalowa akcja. Dwa kosmetyki, jakiś czas później dwa kolejne i tak przez jakiś czas. A tu się okazało, że szumny początek i taki bardzo ucięty koniec.

      Usuń
  20. Muszę je obwąchać na żywo w końcu :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ciekawią mnie te żele.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ostatnio wysyp recenzji LPM, a ja nawet nie miałam okazji używać tych produktów (poza jabłuszkowym szamponem). Teraz muszę koniecznie skusić się na żele i przekonać się na własnej skórze o nich :D

    OdpowiedzUsuń
  23. moje lpm jeszcze w sklepie :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Cytrusowe żele LPM jak najbardziej przypadły mi go gustu :) Wcześniejszy kwiat pomarańczy mi się nie podobał.

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja miałam ich Żel w wersji morela &orzech laskowy :) pamiętam że mi się podobał więc może inne też wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  26. jeszcze nie miałam produktów tej firmy. Jesli chodzi o zapachy to jakoś mnie nie urzekły i najczęściej wychodzę z drogerii z żelem Dove lub Nivea.

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam zapachy LPM :) I ten ogrom piany, kiedy użyjemy go jako płynu do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Strasznie mnie kusi ta wersja. Uwielbiam cytrusowe zapachy, zwłaszcza w okresie letnim.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale piękne zdjęcia :) Musze się w końcu skusić na Le Petit Marseillais :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jakiś czas temu miałam jeden ich żel :). Widzę, że do wanny się nadaje, chętnie spróbuję, lubię taką pianę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo podoba mi się ich zapach :)
    Obserwuję, świetny blog ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam te żele! Mają piękne zapachy i fajnie się nimi myje, bo dobrze się pienią ;) ja miałam kwiat pomarańczy i mango ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Żel spełnia funkcję -czyli oczyszcza dobrze,zapach przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie miałam jeszcze nic tej firmy, ale kuszą mnie żele i płyny do kąpieli.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten żelik pokochałam i ja i mój mąz. Ma bardzo apetyczny zapach.

    OdpowiedzUsuń
  36. Moją opinię widziałaś dzisiaj na blogu ;) Super zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Przyznaję, że mi opakowanie nie podoba się w ogóle. ^^' Ale liczy się efekt.


    shariankoweleben.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  38. Ta wersja jeszcze uszła, ale mimo wszystko nie przepadam za produktami LPM.

    OdpowiedzUsuń
  39. Przechodziłam obok nich tyle razy, ale jakoś nie wypróbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. wszyscy o tych zelach piszą a ja ich jeszcze nie miałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  41. Jestem zainteresowana tym produktem,a cena też nie jest wysoka(zwłaszcza jak na 650 ml) ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Lubię żele i mleczka tej marki, tego 2 w 1 jeszcze nie miałam, ale cytrusowe aromaty to moja bajka, wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ani zapachy, ani ceny mnie nie przekonują :(

    OdpowiedzUsuń
  44. jakoś mnie nie kuszą :P

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja uwielbiam ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Uwielbiam ten zapach ! :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Marka LPM oferuje ciekawe połączenia zapachów w swoich żelach :) Ja średnio się polubiłam z tym pomarańczowo-grejpfrutowym, ale za to bardzo lubię wersję płynu do kąpieli morela i orzech laskowy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga