Norel Body Care, kuracja ujędrniająca czyli krem-żel do biustu, szyi i dekoltu.

Cześć,

Kilkukrotnie wspominałam Wam o akcji "podziel się postem" jaką regularnie prowadzi na swoim fanpage firma Norel. Kilka dni temu pojawiły się wyniki najnowszej kampanii, w której tym razem nie brałam udziału. Dziś jednak przedstawię Wam ostatni kosmetyk jaki otrzymałam w ramach czerwcowej edycji. Kosmetyk wybrałam sobie sama. Uważam, że na polskim rynku ciągle jest niedosyt produktów do pielęgnacji biustu. Stosowałam do tej pory dwa, z których byłam średnio zadowolona, dlatego też uznałam, że żel-krem firmy Norel jaki by nie był z pewnością będzie lepszy od tych które wcześniej miałam. Zwłaszcza, że marka ta ma dobre opinie.


Żel-krem ujędrniający otrzymałam w zafoliowanym pudełku. Uwielbiam takie rozwiązania. Widać, że producent dba o to, żeby kosmetyk dotarł do nas w nienaruszonym stanie. Za to także cenię sobie sklepy internetowe. Po zerwaniu folii i otwarciu pudełka ujrzałam sporą, pękatą tubę zawierającą produkt. Zamknięcie tutaj mamy standardowej, klikająca klapka.


Zapach kosmetyku jest przyjemny, świeży i nienachalny. Chwilę po aplikacji już do nie czuć, co moim zdaniem jest sporym plusem. Możemy śmiało go stosować z rana i w ciągu dnia nie będzie się kłócił z perfumami. Zastosowany na noc nie będzie przeszkadzał nam w zasypianiu. Konsystencja w mojej cenie jest bardziej kremowa niż żelowa. Sprawnie się wydobywa z tubki i łatwo rozsmarowuje - dopiero podczas tej czynności można zauważyć odrobinę żelowych cech. Produkt nie bieli, nie pozostawia smug i dobrze się wchłania, jednak trzeba chwilę poświęcić na masaż ciała.



Producent zaleca stosowanie produktu do codziennej pielęgnacji skóry biustu, szyi i dekoltu. Poleca kosmetyk szczególnie po ciąży i karmieniu piersią czy też odchudzaniu. Ja dzieci jeszcze nie mam, jednak mam dość spore piersi dla których grawitacja jest bezlitosna. Produkt stosuję raz dziennie od prawie dwóch miesięcy i muszę przyznać, że jestem z niego bardzo zadowolona. Krem-żel przede wszystkim doskonale nawilża skórę. Dodatkowo regularny masaż tym kosmetykiem doskonale wpływa na jędrność piersi. Zauważyłam, że lekko się podniosły, skóra wokół jest bardziej napięta i gładsza, milsza w dotyku. Producent obiecuje nam także redukcję i rozjaśnienie świeżych rozstępów, jednak akurat z tym się na biuście nie borykam, więc nie mogę potwierdzić ani zanegować tej obietnicy. 



Z pewnością mogę powiedzieć, że jest to najlepszy kosmetyk do biustu jaki stosowałam do tej pory. Jestem bardzo zadowolona, że to właśnie na niego się zdecydowałam. Jeśli Was także zaciekawił możecie go zakupić w sklepie internetowym firmy Norel w cenie 38 zł za 150 ml. Moim zdaniem jest to bardzo dobra cena za tak rewelacyjny kosmetyk. Szczerze polecam! Kobiety w ciąży zanim po niego sięgną powinny skonsultować się z lekarzem. Nie polecany dla karmiących.

28 komentarzy:

  1. Strasznie kuszą mnie kosmetyki Norel :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wow to faktycznie u ciebie super się sprawdził. Ja miałam jakąś wersję z Shiny Boxa i nie byłam zadowolona. Ale inne kosmetyki bym poznała szczególnie coś do twarzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w shiny przypadkiem nie był krem do twarzy?

      Usuń
  3. Kto wie, może kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt :) Też mam duży biust i nigdy nie wierzyłam w te kremy, ale może warto zacząć właśnie od tego Norel ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie sądziłam, że faktycznie ujędrni biust. Trzeba będzie wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam już co nieco o tych kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę się nim zainteresować, bo akurat skończył mi się balsam z Eveline ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem niezły ma skład.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też na to zwróciłam uwagę:)

      Usuń
  9. Ja już straciłam nadzieję, że mój biust będzie jeszcze jędrny , piękny i gładki :-(
    Ten produkt daje jednak w założeniu jakąś nadzieję:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Marka mnie ciekawi, bo jeszcze nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam z tej firmy kwas fitowy bardzo go lubie i mam chec cosik jeszcze sobie kupic;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam marki, tzn czytałam o niej ale jeszcze nie miałam żadnego produktu. Fajnie, że ci się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam dwa kosmetyki norel, kolejne dwa czekają w zapasach kosmetycznych;) i pozytywne recenzje wcale mnie nie dziwią, bo przekonałam się, że jest to marka godna polecenia:)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie jestem pewna ale chyba mam ten krem-żel w swoich zapasach :) aż z ciekawości jutro zajrzę do koszyka, bo nie pamiętam :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie zamowilam sobie tonik zel do twarzy z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cena mi się podoba :) Jak za taka jakoś jest bardzo przyjemna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ciekawa marka i krem żel kuszący fajnie ze się sprawdził :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja akurat nie bardzo wieże w jakąs cudowną moc tego typu kosmetyków. Tutaj największą rolę odgrywa systematycznośc, porządne nawilżenie i regularny masaż.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jestem przekonana, że tego typu kosmetyk jak i inny może nam ujędrnić i podnieść biust (zwłaszcza większy) dla mnie to bajka. Jedynie może poprawić stan naszej skóry np: nawilżając ją.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo kuszą mnie ich kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chętnie bym poznała :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zainteresowałam się tym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Podoba mi się. Chyba przejrzę sobie pozostałą ofertę marki.

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie narzekam na skórę biustową-tak ją zazwyczaj określam,niewykluczone,że sięgnę po ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cena nie jest powalająca :) Wydaje się całkiem fajny

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga