Shinybox, where the magic happens, grudzień 2015

Cześć,
Od września tego roku, regularnie co miesiąc docierają do mnie pudełka Shinybox. Długo się opierałam, zawsze myślałam, że samodzielnie lepiej zagospodaruję te 49 zł niż jakby ktoś miał to zrobić za mnie. Teraz się okazuję, że wyczekuję pudełek z ogromną ciekawością. Uwielbiam ten element zaskoczenia. Grudniowe pudełko Shinybox już od samego początku zapowiadało się wspaniale. I kilka dni przed świetami do mnie dotarło:)

Shinybox where the magic happens


Oillan ochronny krem wzmacniający naczynka 
Średnia cena: 22 zł / 50ml Produkt pełnowymiarowy 


Krem skutecznie wzmacnia naczynka oraz chroni nadwrażliwą skórę skłonną do zaczerwienień. Trokserutyna uszczelnia naczynka krwionośne, zapobiegając ich pękaniu i jednocześnie reguluje mikrokrążenie ograniczając rumień twarzy. Olej z ogórecznika lekarskiego i skwalan z oliwek intensywnie odżywiają i zmiękczają skórę oraz odbudowują jej barierę hydrolipidową. Witamina E chroni przed niekorzystnym działaniem wolnych rodników, wspomagając naturalny system ochronny skóry. Alantoina i D-pantenol łagodzą podrażnienia i zaczerwienienia. 

Mineralne cienie do powiek Neauty 
Średnia cena: 14,90 zł / 1g Produkt pełnowymiarowy 


Mineralne cienie do powiek to naturalne kosmetyki do makijażu, zawierają czyste pigmenty mineralne, są niezwykle wydajne i bardzo trwałe. Cienie mogą być stosowane zarówno na mokro jak i na sucho. Uniwersalna gama kolorystyczna idealnie pasująca do każdego rodzaju urody. Nadaje blasku i subtelności makijażowi. Doskonałe zarówno do pracy jak i na szaloną sylwestrową noc.

Vianek krem pod oczy 
Średnia cena: 25 zł / 15ml produkt pełnowymiarowy


Lekki krem o nietłustej konsystencji, nawilża i uelastycznia delikatną skórę wokół oczu. Połączenie właściwości ekstraktu z lnu oraz oleju z kiełków pszenicy gwarantuje wygładzenie, ukojenie i poprawę kolorytu skóry. Kosmetyk idealny do stosowania na dzień, pod makijaż, a także na noc, w formie maseczki. VIANEK Krem pod oczy to absolutna premiera i nowość na polskim rynku. Klientki ShinyBox mają możliwość przetestowania tego produktu jako pierwsze w Polsce!

Perfect-skim, błyszczyk do ustlip gloss 
pojemność 18ml cena 40 zł


Praktyczny i oryginalny produkt do codziennej pielęgnacji ust. Błyszczyk naturalnie nawilża i pozostawia swój kolor nawet do 8 godzin! Nie zawiera parabenów i sztucznych barwników. Kosmetyk znalazł się w grudniowych pudełkach Członkiń Klubu VIP.

Mokosh, olejek do ciała pomarańcza z cynamonem 
Średnia cena: 65 zł / 100ml Produkt pełnowymiarowy


W każdym grudniowym pudełku znalazł się Olejek z limitowanej edycji wyprodukowany przez markę MOKOSH na specjalne zamówienie ShinyBox. Kompozycja zapachowa pomarańczy z cynamonem zapewni Ci fantastyczne doznania i zapewni głęboki relaks w długie zimowe wieczory. 

Body Boom, peeling kawowy "cynamon"
Średnia cena: 65 zł / 200g, Saszetka  50 g. 


Peeling kawowy cynamonem Body Boom z limitowanej edycji, dostępny tylko w ShinyBox. Stworzony z wysokiej jakości kawy i wielu naturalnych składników. Cynamon zawarty w tym produkcie poprawia mikrokrążenie i wygładza skórę, ma również działanie rozgrzewające, a przez to antycellulitowe.

Signal, pasta do zębów expert protection
Średnia cena: 10 zł / 75ml Produkt pełnowymiarowy


Signal stworzył Expert Protection, najbardziej zaawansowaną pastę do zębów, aby zapewnić Twojej rodzinie jeszcze lepszą i kompletną ochronę jamy ustnej. Czerpiąc inspirację z nici dentystycznej, pasta zawiera mikrogranulki do skutecznego czyszczenia przestrzeni międzyzębowych. Czerpiąc inspirację z płynu do płukania ust, pasta zawiera cynk, który zapewnia ochronę przed bakteriami i płytką nazębną.

Bioliq, zestaw próbek do pielęgnacji twarzy


Bioliq to innowacyjna marka dermokosmetyków przeznaczona do codziennej pielęgnacji, koncentrująca się na zaspokajaniu indywidualnych potrzeb skóry kobiet w każdym wieku. Wyjątkowa receptura marki Bioliq opiera się na naturalnych substancjach czynnych, otrzymywanych w wyniku ekstrakcji pozwalającej na skuteczne zachowanie ich unikanych właściwości.

W każdym grudniowym pudełku ShinyBox znalazł się zestaw 5 próbek produktów do pielęgnacji marki BIOLIQ.

Jestem zadowolona z tego pudełka. Jedynie cień do powiek jest niezbyt w moim kolorze (taki szaro-niebieski), spróbuję zrobić jednak z niego pożytek a jak nie to go komuś oddam, kto poradzi sobie z nim lepiej ode mnie. Olejek Mokosh pachnie wprost przepięknie i z pewnością będzie umilał kąpiele i pielęgnacje. Krem Oillan bardzo mnie cieszy bo już od dawna miałam ochotę na coś tej marki.
Biorę się za testowanie a niebawem postaram się napisać mini recenzje. 

Pudełko jest jeszcze dostępne w sprzedaży, możecie kupić je tutaj:

74 komentarze:

  1. mnie dobiła troche ta pasta ;D nie lubie Signal , wręcz nie cierpię! poza tym to dość dziwny pomysł żeby coś takiego wrzucać do pudełka, reszta okej, poza tym że ni mam naczynek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie miałam pasty Signal, więc chętnie wypróbuję:)

      Usuń
  2. Ja jestem zadowolona z tego pudełka :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion :) ♡

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie wiem czy byłabym zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mało które pudełko mi się podoba, ale to bardzo przypadło mi do gustu :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa zawartość :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Chetnie przygarnelabym to pudelko,ale cala kasa poszla na prezenty!

    OdpowiedzUsuń
  7. już gdzies komuś komentowałem pudełko ... niestety paste mogli darować sobie :P Ale inne produkty całkiem przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tam pasta nie przeszkadza, w żaden sposób nie pogarsza ona boxa:)

      Usuń
  8. Bardzo spodobał mi się ten błyszczyk do ustlip gloss Perfect-skim

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie słyszałam o nim wcześniej:)

      Usuń
  9. Ciekawa jestem tego błyszczyka, chociaż 40 zł to nie tak mało :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem bardzo ciekawa jak się sprawdzi:)

      Usuń
  10. Świetne pudełeczko, ja raz korzystałam z Glossybox'a ale nie przypadł mi do gustu i od tej pory szkoda mi pieniążków na pudełka.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ostatnio, z użycia na użycie, zakochuję się w peelingu BodyBoom i coraz bardziej jestem przekonana do tego, że warto wydać na niego 65 złotych - więc szalałabym z radości mając takie pudełko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że też będę zadowolona i zachęci mnie do zakupu:)

      Usuń
  12. Moim zdaniem zapach olejku do ciała jest cudowny i idealny na zimę. Bardzo spodobał mi się również peeling kawowy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to dwa bardzo udane produkty:)

      Usuń
  13. Niezła zawartość, ale nie lubię dostawać w nich past do zębów.. :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki kolor cieni Ci się trafił?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki szaro-niebieski:) Napisałam pod koniec posta o tym:)

      Usuń
  15. Ja nie wiem co tak shiny z tymi (z tymi, nie że tej firmy, ale ogólnie) pastami :D Strasznie często je dają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasta zawsze się przyda. Ja za to zauważyłam, ze dają często produkty pod oczy. To moje 5 pudełko i już 3 krem pod oczy. Nie jestem w stanie wszystkich zużyć:)

      Usuń
    2. Ostatnia pasta była rok temu, więc nie można powiedzieć że dają je często :>

      Usuń
  16. Niby produkty przyjemne ale zupełnie nie dla mnie.Chyba nic by mi z niego nie odpowiadało :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten peeling kawowy może być niezły :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dołączę do grona osób, które hejtują pastę - zdecydowanie takie coś nie powinno być w pudełku :P Mnie zaciekawił olejek, szkoda, że jest trochę drogi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego nie powinno być pasty w pudełku?

      Usuń
  19. Mam ten peeling kawowy do ciała i jestem zadowolona:) Cena może nie najniższa, ale czasami można się rozpieścić;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zawartość bardzo fajna ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę przyznać, że zawartość robi pozytywne wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ciekawi mnie ten olejek do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pudełko fajne, a najbardziej zainteresowana jestem olejkiem pomarańczowo-cynamonowym;) Ciekawa jestem zapachu i działania;) A mi pasta w pudełku by tam nie przeszkadzała;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja niestety patrząc na to pudełko zastanawiam się "Gdzie podziała się magia...". Owszem, ono nie jest złe, ale jednak mnie nie zachwyciło :(

    OdpowiedzUsuń
  25. jestem ciekawa jaki aplikator ma ten błyszczyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki dziubek, w tej kwestii mógłby być lepszy
      :(

      Usuń
  26. myślę że całkiem niezła zawarrtość:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy nie mogłam się przekonać do Shinybox, ale mineralne cienie do powiek mnie z teg ozestawu kuszą najbardziej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cienie kuszą tylko nigdy nie wiesz jaki kolor Ci sie trafi.

      Usuń
  28. Ciekawi mnie te Oillan :) Ciekawe jak rzeczywiście działa na naczynka..

    OdpowiedzUsuń
  29. kuurczę, już od dłuższego czasu zastanawiam się nad zamówieniem ShinyBox'a :) bo faktycznie widać, że warto jednak w to się pobawić :) wielka niewiadoma :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt wielka niewiadoma, ja się jednak przekonałam, że warto:) I polecam:)

      Usuń
  30. Mam to pudełko,jako ostatnie z subskypcji-myślę że więcej pudełek już nie zamówię..

    OdpowiedzUsuń
  31. olej mokosh wygląda sympatycznie:D

    OdpowiedzUsuń
  32. zawartość bardzo trafiona
    ta edycja stanowczo jest jedną z lepszych

    OdpowiedzUsuń
  33. jestem bardzo zadowolona ale kolor cienia mógłby być nieco inny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, trafił nam się ten sam. Niektóre dziewczyny dostały bardzo ładny brązowy:)

      Usuń
  34. Zawartość całkiem ok, choć dla mnie mogłoby być lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  35. całkiem fajny box. Zadowolona jestem z olejku, pelingu, a nawet tego błyszczyka

    OdpowiedzUsuń
  36. Podoba mi się zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Peeling BoodyBoom kusi mnie od dawna, a olejku do ciała tylko pozazdrościć, zwłaszcza w tej cenie pudełka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że peeling nie jest cały, ale ciesze się, ze i tak trafił do pudełka. Olejek jest chyba najlepszym elementem w tym miesiącu:)

      Usuń
  38. Przyjemne to pudełko.

    OdpowiedzUsuń
  39. Czekam z niecierpliwością na recenzję peelingu, mam ale wersję orginal czekoladową jest mega <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy będzie pełna recenzja, bo to jednak próbka:)

      Usuń
  40. Fajne produkty i godne uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  41. Też jestem całkiem zadowolona z tego pudełeczka, choć w tym miesiącu jednak bardziej do gustu przypadło mi beGlossy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę zobaczyć co było w beGlossy:)

      Usuń
  42. O ła większości produktów nie znam ;>

    OdpowiedzUsuń
  43. Błyszczyk wygląda bardzo luksusowo :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja żadnego boxa jeszcze nie miałam, ciekawi mnie krem pod oczy i olejek do ciała. Błyszczyk wygląda ekskluzywnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem po kilku użyciach oceniam bardzo dobrze. Olejek póki co zastosowałam tylko do kąpieli.

      Usuń
  45. A mniej najbardziej ciekawi ten olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Moim zdaniem pudełko jest jednak słabe, ale wszystko zależy od indywidualnych potrzeb i tego czego nam brakuje. Ja bym była zła wydając kasę na taką zawartość.

    OdpowiedzUsuń
  47. Mnie jako te boxy nie interesują :P chociaż czasami można znaleźć ciekawe produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
  48. Świetne zawartość pudełka. Przyznam się ale jeszcze nigdy nie zamawiałam Shinybox.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  49. Vianek krem pod oczy mnie zaintrygował :) Szukam jakiegoś dobrego kremu, zastanowię się nad nim :)

    Pozdrawiam, Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  50. Olejek z Mokosh mnie zauroczył od pierwszego powąchania :)
    kąpiel z nim.. mmmmm cudooo :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Całkiem udane pudełko :) Vianek mnie najbardziej ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga