Klapp Cosmetics, Repacell 24H Antiage Luxurious Cream do cery suchej

Witajcie,
Początek roku nie obfitował w kremowe odkrycia. Kilka kremów po które wtedy sięgnęłam niestety nie sprawdziły się u mnie. Końcem stycznia w moje ręce trafił krem Repacell marki Klapp Cosmetics. Długo się zastanawiałam czy mam go używać czy mam go podziwiać. Bo uroku nie można mu odmówić pod względem wizualnym. A czy się sprawdził?

Klapp Cosmetics, Repacell 24H Antiage Luxurious Cream

Gdy dotarła do mnie przesyłka z kremem byłam bardzo zaskoczona. Złapałam się za głowę z myślą "co to jest?". Wielkość pudełka sugerowała bardziej jakieś masło do ciała czy peeling w słoiczku niż krem do twarzy. Jednak gdy uchyliłam wieko pudełka wszystko stało się jasne. Ujrzałam przepiękny, srebrny, dość nietypowy i ozdobiony kryształkami słoiczek. Pudełko w środku wyłożone było welurem i zawierało nie tylko słoiczek ale także szpatułkę oraz ulotkę. Tak pięknie i ekskluzywnie zapakowanego kosmetyku nigdy nie miałam.



Marka Klapp nie jest u nas jeszcze szczególnie popularna. Nie znajdziecie jej w marketach, drogeriach a nawet aptekach. Być może niektóre z Was, te które odwiedzają czasem kabinety kosmetyczne, miały okazję się z nią spotkać. Produkty Klapp można kupić właśnie w wybranych salonach kosmetycznych oraz w sklepie internetowym Klapp Cosmetics. Niestety jest on obecnie w przebudowie i nie wszystkie produkty w nim znajdziecie. Mam nadzieję, że niebawem się to zmieni.

Linia Repacell jest nowościa marki Klapp. Receptura tych kosmetyków oparta jest na wysoce skoncentrowanych składnikach pochodzenia roślinnego o dużej aktywności biologicznej. Ich zadaniem ochrona DNA komórek, przedłużenie ich życia oraz młody i promienny wygląd skóry. Warto wspomnieć, że kosmetyki Repacell zostały nagrodzone w konkursie Beauty Premium Polska 2016 w kategorii profesjonalne kosmetyki pielęgnacyjne do twarzy. Oprócz tego komórkowe badania telomerazy, na których bazuje Repacell, zostały nagrodzone Nagrodą Nobla w 2009 roku. Brzmi doskonale, prawda?



Po kilku dniach podziwiania nadszedł czas na otwarcie słoiczka. W środku znalazłam przyjemnie i delikatnie pachnący krem, którego konsystencja jest dość gęsta ale nie ciężka. Krem bardzo dobrze rozprowadza się po skórze i bardzo szybko wchłania (nawet jeśli nałożymy go zbyt dużo). Nie pozostawia tłustej powłoczki, nie bieli. Do kremu została dołączona szpatułka, którą powinnyśmy wybierać krem. Pozwala to na zachowanie czystości, bo zwykle przez palce do kremu docierają bakterie. Początkowo korzystałam z tej szpatułki, jednak ostatecznie uznałam, że nie jest to dla mnie najlepsze rozwiązanie. Niestety nie mam w łazience aż tyle miejsca aby trzymać krem wraz z pudełkiem. Szpatułkę kładłam na słoiczku. Często z niego spadała, kilka razy nawet w mało oczekiwane miejsce i musiałam jej szukać. Szkoda, ze słoiczek nie ma np. specjalnego wyżłobienia na nią. Gdy kremu pozostało mniej niż połowa zaczęłam dla własnej wygody używać po prostu palca. Nie uważam tego jednak za wadę produkty, raczej dostrzegam tu potencjał do rozwoju.




Krem rewelacyjnie zadziałał już od pierwszego użycia. Moja cera jest sucha, zimą bywa wręcz bardzo sucha. Repacell doskonale ją nawilżył. I nie było to chwilowe nawilżenie, po około 2 tygodniach stosowania zapomniałam co to jest uczucie ściągnięcia po umyciu twarzy. Dla mnie to sporo znaczy. Jak wspomniałam krem nie pozostawia tłustej, świecącej się powłoczki. Nie wchłania się na całkowity, płaski mat. Pozostawia cerę wygładzoną i rozświetloną. Taką, że nie zawsze czuję potrzebę sięgania po krem BB! W pierwszej połowie marca skończyłam 30 lat. Kilka dni później pani w sklepie poprosiła mnie o dowód osobisty! Tak młodo według niej wyglądałam i mam nadzieję, że krem pozwoli mi zachować ten wygląd!

Klapp Cosmetics, Repacell 24H Antiage Luxurious Cream Ingredients

Krem polecam każdej posiadaczce suchej cery która ma spore wymagania wobec kremów. Z pewnością zostaną one spełnione. Ten krem pozwala naprawdę delektować się pielęgnacją i celebrować te chwile.

Znacie kosmetyki Klapp?

27 komentarzy:

  1. Ostatnio mnie też poproszono o dowód osobisty, a mam 28 lat ;) Krem prezentuje się naprawdę elegancko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda fantastycznie, luksusowo. chciałabym wypróbować kosmetyki Klapp Cosmetics.. mnie już dawno nikt o dowód nie pytał :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękne opakowanie. Niestety nie dla mojej cery :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sucha cera, to ja, pięknie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepięknie wygląda w tym pudełeczku!

    OdpowiedzUsuń
  6. Krem kusi wyglądem, Twój opis również zachęca;) Mnie o dowód pytają kiedy robię zakupy bez córki:) zawsze wtedy czuję się jak nastolatka:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Działanie świetne i super, że dołączyli szpatułkę, bo nie lubię grzebać paluchem ;) Może kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, prezentacje ten krem ma genialną!

    OdpowiedzUsuń
  9. musisz się cieszyć, że tak młodziutko wyglądasz i oby tak dalej:) kremik wygląda luksusowo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Działanie kremu brzmi genialnie, a i strona wizualna zachęca do zakupu!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wyglądają niesamowicie elegancko. :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znałam marki, ale faktycznie, opakowanie wygląda bardzo elegancko, aż zachęca do testów!

    OdpowiedzUsuń
  13. O Kosmetyk już samym wyglądem kusi i zachwyca. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Coś dla mnie! Ciekawe czy polubił by się z moją skórą.
    Ps.opakowanie piękne! Takie bogate :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz widze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Eleganckie opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne opakowanie, a jeśli środek (a raczej przede wszystkim) także spełnia Twoje oczekiwania, to czego chcieć więcej? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby było go więcej i nigdy sie nie kończył:)

      Usuń
  18. Nie miałam jeszcze nic tej firmy, ale kusi mnie coś ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale piękne opakowanie!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nietypowe opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląda rewelacyjnie. Zapakowany jak pierścionek z brylantem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ależ ciekawy krem :) Muszę się zapoznać bliżej z nim

    OdpowiedzUsuń
  23. Anonimowy03:03

    Zgadzam się z Tobą, dostałam go w prezencie i się skończył �� Teraz szukam gdzie go kupić

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga