Klapp Cosmetics, POWER EFFECT Bi-Phase Serum

Cześć,

Jeszcze jakiś czas temu moja pielęgnacja cery ograniczała się do toniku i wklepania kremu rano. Od czasu do czasu używałam tego na noc. Wraz z wiekiem potrzebuję jednak coraz więcej, tym sposobem go mojego rytuału zostały dołączone wszelkiego rodzaju sera, olejki, emulsje i kremy na noc. Od ampułek długo stroniłam. Nie jestem fanką takich małych kosmetyków, które wiecznie gubię. Jakiś czas temu dałam się jednak skusić i wypróbowałam ampułki POWER EFFECT Bi-Phase Serum marki Klapp Cosmetics.

POWER EFFECT Bi-Phase Serum Klapp Cosmetics

Wśród ampułek Power Effect marki Klapp mamy do wyboru 4 rodzaje:
· Bi-Phase Serum +RETINOL
· Bi-Phase Serum +HYALURON
· Bi-Phase Serum +VITAMIN C
· Bi-Phase Serum +REGESTRIL™



Ja, jako posiadaczka suchej cery, dałam się namówić na te z kwasem hialuronowym oraz z witaminą C.

POWER EFFECT BI-PHASE SERUM + HYALURON(NAWILŻENIE ▪ WYPEŁNIENIE)

Faza wodna to kompozycja oligosacharydów z kwasem glukuronowym
Faza olejowa skomponowana z oleju migdałowego, jojoba oraz geranylgeraniolu

Składniki aktywne: ekstrakt z drożdży, kwas hialuronowy, oligosacharydy, kwas glukuronowy, olej migdałowy, olej jojoba, Revidrat™

Efekty stosowania:
– odbudowa płaszcza ochronnego naskórka
– przywrócenie naturalnego poziomu nawilżenia
– wygładzenie skóry

BI- PHASE SERUM + HYALURON zapewnia ogromne wsparcie pielęgnacyjne dla skóry ze skłonnością do odwodnienia. Jego zadaniem jest wiązanie wilgoci i ochrona naskórka przed wysuszeniem. Przywraca skórze jej naturalną odporność na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych. To idealna suplementacja skóry, uzupełniająca niedobory wilgoci oraz redukująca zmarszczki i bruzdy. Dzięki delikatnej konsystencji, szybko się wchłania, zapewniając optymalne i długotrwałe nawilżenie. Pozostawia skórę idealnie gładką i aksamitną w dotyku.


POWER EFFECT BI-PHASE SERUM + VITAMIN C (AKTYWCJA ▪ REWITALIZACJA ▪ ROZŚWIETLENIE)

Faza wodna z ekstraktami komórek macierzystych z pomarańczy i ekstraktem z różowego grejpfruta oraz witaminą C
Faza tłuszczowa z olejem migdałowym, z nasion słonecznika i jojoba oraz witaminą E

Składniki aktywne: witamina C, ekstrakty komórek macierzystych z pomarańczy, ekstrakt z różowego grejpfruta, olej migdałowy i olej jojoba

Efekty stosowania:
– pobudza aktywność komórek
– wspiera regeneracje i odbudowę naskórka
– spowalnia proces starzenia się komórek
– aktywuje odbudowę kolagenu

POWER EFFECT BI- PHASE SERUM + VITAMIN C przywraca witalność skórze zmęczonej i pozbawionej blasku. Wysoko stężone składniki czynne, takie jak witamina C i E, ekstrakty komórek macierzystych pomarańczy oraz ekstrakt różowego grejpfruta pobudzają w znacznym stopniu aktywność komórek. Znana jako “wymiatacz” wolnych rodników – witamina C jest przeznaczona do ochrony skóry przed szkodliwymi wpływami środowiska. Oleje roślinne o wysokiej jakości nadają skórze nieskazitelną gładkość w dotyku. Delikatna tekstura serum szybko się wchłania i zapewnia skórze wyraźnie rozświetlony wygląd.

UWAGA: Podczas aplikacji serum może być odczuwane delikatne mrowienie skóry, które szybko ustępuje.

Moja cera szczególnie zimą, gdy suche powietrze wewnątrz pomieszczeń oraz chłód i wiatr na zewnątrz, jest skłonna do wielu przesuszeń. Nie wygląda wtedy najlepiej, staje się trochę ziemista. Potrzebuję szczególnego nawilżenia, które nie zawsze dają mi kremy. Z resztą kremy nawilżające mają w sobie sporo wody i nie są dobrym rozwiązaniem w mroźne dni. Tłuste kremy ochronne za to nie nawilżają mojej cery odpowiednio. Dodatkowy zastrzyk zawsze jest mi potrzebny.

Klapp POWER EFFECT Bi-Phase Serum to malutkie ampułki zawierające 1ml dwufazowego płynu. Wystarczy odpowiednio wstrząsnąć i obie fazy się łączą. Potem należy odłamać górną cześć i płyn wylewa się na dłoń. Zawsze się obawiam takich szklanych maleństw, na szczęście nic przykrego mi się nie przytrafiło podczas otwierania ampułek. 


Ampułki nadają się do każdego rodzaju cery. Przy suchej, jak moja, zaleca się je stosować codziennie jako tygodniową kurację. Tak też zrobiłam, używając ich na zmianę. Raz hialuronową, raz witaminową. Już po pierwszym użyciu (na wieczór) widziałam bardzo dobry efekt. Moja buzia stała się dużo bardziej miękka. Po tygodniu stosowania jestem wręcz zachwycona. Ja wiem, że w tym roku zima w Polsce łagodna (chodzić w Rosji wcale tak delikatnie nie było), jednak moja cera zachowuje się jakby jej w ogóle nie było. Po takiej tygodniowej dawce witamin moja cera jest mi za to bardzo wdzięczna. Stała się gładka i miła w dotyku. Jest rewelacyjnie nawilżona! Drobne zmarszczki mimiczne zostały lekko wygładzone a skóra stała się bardziej elastyczna, przesuszenia i zaczerwienienia zostały złagodzone i zniwelowane. Koloryt mojej buzi stał się bardziej jednolity. Chyba wszystkie obietnice zostały spełnione, wiec czego chcieć więcej? W dodatku serum pachnie bardzo przyjemnie, stosowanie tych produktów to była czysta rozkosz.


Bez wątpienia polecam je każdemu. Może was trochę zniechęcać cena (ok 20 zł za jedną ampułkę) ale zapewniam, że warto. Ampułki można kupić w wybranych salonach kosmetycznych współpracujących z marka Klapp. Zapraszam też do zapoznania się z oferta sklepu internetowego Klapp Cosmetics

12 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem tych ampułek

    OdpowiedzUsuń
  2. Z ciekawości zajrzę na podaną przez Ciebie stronę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo kuszące te kosmetyki, ja pewnie wybrałabym te ampułki z witaminką C :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawie zapowiadają się te ampułki. Szkoda, że cena nie jest najniższa. Jak na razie miałam tylko jedno serum z L'oreal ale nie przypadło mi do gustu. W zapasach mam inne, ale nie po drodze mi do ich otwarcia :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie, cena dość zaporowa. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy09:34

    Cena trochę zabójcza:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że ta marka też szturmem zaczyna podbijać blogosferę :-)
    Fajne kosmetyki, a patrząc na składniki aktywne jestem bardzo zaciekawiona.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie próbowałam jeszcze żadnych ampułek, w tej chwili na szczęście wystarcza mi mój krem do twarzy plus ewentualnie dodatek olejów na wieczór ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj kuszą, ale mój portfel mówi nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. wyglądają bardzo zachęcająco...Przydałyby mi się te ampułki z kwasem hialuronowym.... Ciekawe czy są tak samo skuteczne jak zabiegi - kiedyś byłam na ich zabiegu Hyaluronic i przyznam że byłam bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga