Dove, DermaSpa Goodness, krem do rąk

Witajcie,
Mam bardzo suchą skórę dłoni, dlatego potrzebuję na co dzień solidnej porcji nawilżenia. W lutowym pudełku Shinybox znalazłam krem do rąk Derma Spa Goodness z Dove. Kiedyś uwielbiałam kosmetyki tej marki, chęć poznawania nowego jednak zwyciężyła i dawno nie miałam żadnego ich produkt.


Krem zamknięto w dość płaską, zgrabną tubkę. Dzięki kształtowi świetnie nadaję się do torebki. Aplikator zamykamy poprzez zakręcanie. Zdecydowanie bardziej wolę kremy "z klapką", bo często z nich korzystam w samochodzie i stawiam na szybkie i proste rozwiązania. Zakrętka niby nic a jednak mały minus.


Zapach kremu jest przyjemny, subtelny ale i ulotny. Po krótkiej chwili już go nie ma. Konsystencja jest dość rzadka, wodnista. Dzięki temu nie ma problemu z wydobyciem aż do ostatniej kropli. Wydaje się przez to być też lekki. Krem bardzo dobrze nawilża suche dłonie. Nie można mu odmówić skuteczności. Po użyciu dłonie są miękkie, gładkie i naprawdę dobrze wyglądają. Sprawnie się wchłania, jednak pozostawia taką tłustą powłoczkę. Jeśli używam kremu na wieczór to nie przeszkadza mi ona, na co dzień może być jednak nieco kłopotliwa, np. gdy nagle potrzebujemy coś otworzyć np. słoik. Uwierzcie, że chociażby był bardzo słabo zakręcony to Wam się to nie uda!


Podsumowując, cieszę się, że mogłam wypróbować ten krem, wiem jednak, że do niego nie wrócę. Nadawał się głównie na noc, w tej kwestii mam jednak jeszcze lepsze "nocne" mazidła. Jeśli jednak lubicie efekt delikatnej powłoczki na dłoniach to śmiało się w niego zaopatrzcie. Krem jest łatwo dostępny, kupicie go chyba wszędzie. Cena to około 14zł.

32 komentarze:

  1. Raczej się nie zdecyduję, choć szata graficzna bardzo estetyczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubie w kremach do rak to, ze mam do nich szybki dostęp (opakowanie klik) i to, ze wchłaniają sie szybko nie zostawiajac śladów. Wiec niestety z dove tez bym sie nie polubiła

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam swój ulubiony krem z Isany i na razie nie planuję zmian :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja akurat nie lubię takiego efektu na dłoniach, znam jednak kogoś komu ten krem mogę polecić :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Od kilku lat używam kremu do rąk Nuxe i raczej go nie zdradzę ;) Choć tu zapowiada się dość sympatyczny kosmetyk. Ale fakt, zakrętka zamiast "klika" to dla mnie spory minus...

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię tego typu produkty dlatego myślę i ten krem wypróbuje. =)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja latem siegam po kremy do rąk z Dove ;) Są dla mnie w sam raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam wersję youthful vitality i ta nie zostawia powłoczki, po chwili normalnie biorę do ręki telefon czy książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie przepadam zbytnio za wodnistymi konsystencjami kremów do rąk

    OdpowiedzUsuń
  10. jak sie lepi to nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupiłam całą serię dla porównania i niestety u mnie te kremy zupełnie się nie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nienawidzę kremów, które zostawiają tłustą powłokę

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię stosować kremy do rąk.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie przepadam za wodnistymi kremami :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo nie lubię jak pozostaje mi na dłoniach jakaś tłusta powłoka po kremie, więc raczej by się u mnie nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  16. miałam ten krem i całkiem dobrze go wspominam, ale używałam go głównie na noc

    OdpowiedzUsuń
  17. Cena jest stosunkowo wysoka jak na krem do rąk...

    OdpowiedzUsuń
  18. u mnie ten krem wchłaniał się od razu i nie czułam po 5 sekundach żadnej warstewki. mogłam od razu normalnie funkcjonować. ale moje siało wszystko tak szybko zasysa

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też się przyzwyczaiłam do kremów z klapką, są dla mnie wygodne i lubię jednak jak krem trochę dłużej pachnie:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakiś czas temu miałam krem do rąk z Dove, ale w ogóle mnie nie powalił...Lepiej sprawdzały się u mnie kremy Biedronkowe czy Lidlowe ;) Dlatego akurat ten gatunek kosmetyków od Dove raczej mnie już nie interesuje i też chyba do nich nie wrócę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. zdecydowanie nie dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Podpowiedz mi jakieś mazidło Kasiu, skoro mówisz ze znasz lepsze :) moje dłonie potrzebują bardzo dobrego nawilżenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze się sprawdził u mnie Evree Instant Help (ten biały), lubiłam krem z Panier Des Sens. Dla mnie rewelacyjny jest też ten Shea z L'Occitane:) Z tanszych, kiedyś w Hebe dorwałąm krem co się "HandSan" nazywał, był niezły:)

      Usuń
  23. Dzięki za rady, mam obecnie evree różowy i nie jest najgorszy ale wciąż nie zaspakaja do końca moich suchych dłoni :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Szukam nowego kremu do rąk więc chętnie przetestuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Tłusta powłoczka to nie dla mnie, tym bardziej w ciągu dnia. Też nie lubię odkręcanych kremów do rąk, wolę zamykanie na zatrzask. Niby takie nic a ułatwia życie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Dla mnie brzmi fajnie, zapewne wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  27. nie bardzo lubie wodnieste kremy do rak. wole jednak bardziej tresciwa kosystencje :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Anonimowy15:26

    Dove jest dla mnie za tłusty nic nie poradzę. I jakos dziwnie sie wylewa na rękę. Wolałabym coś czego wystarczy kapka zeby ładnie rozsmarować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy13:10

      To spróbuj może oeparolu, musisz zapytać w aptece bo to dermokosmetyk ale niedrogi, ja używam i wystarczy jak mówisz mała kapka żeby pokrył całą dłoń :)

      Usuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga