O'Herbal, szampon do włosów kręconych, szampon i odżywka wzmacniajace włosy - mini recenzje

Witajcie jakiś czas temu na Instagramie chwaliłam się, że dotarła do mnie paczka z Elfa Pharm z okazji ich pięciolecia. Znalazłam w niej sporo fajnych produktów między innymi dwa maluszki: szampon i odżywkę. Trzeci dotarł do mnie za sprawką Shinyboxa jesteście ciekawe jak się sprawdził szampon do włosów kręconych, szampon wzmacniający włosy oraz odżywka wzmacniająca? Zapraszam!


Wszystkie produkty zamknięte są w małych buteleczkach o pojemności 75 ml. Idealne na podróż, szczególnie do samolotu. Jako jednak, że nie mam podróżniczych planów w najbliższym czasie postanowiłam sięgnąć po maluchy już teraz. Oczywiście kosmetyki są także dostępne w dużych wersjach.

Szampon do włosów kręconych z chmielem
To właśnie jego znalazłam w Shiny, bardzo mnie to ucieszyło, bo moje włosy są kręcone. Szampon ma bardzo przyjemny, słodkawy a zarazem pikantny zapach,  który nie jest intensywny. Mimo, że nie zawiera SLS ani SLES to pieni się bardzo dobrze i dobrze oczyszcza włosy - na szczęście bez skrzypienia. Po umyciu szamponem moje loczki były w naprawdę niezłej kondycji. Chętnie się zaopatrzę w dużą butlę.

Szampon wzmacniający włosy z tatarakiem
Kręcone włosy to zwykle suche, wysoko porowate i słabe włosy. Wzmocnienie im się przyda. Szampon podobnie jak poprzedni dobrze się pieni i dobrze oczyszcza włosy. Niestety ma bardzo intensywny, trawiasto-błotny zapach który mnie irytował. Działanie nie było też tak dobre jak wersji z chmielem.

Odżywka wzmacniająca włosy z tatarakiem
Odżywka pachnie prawie identycznie jak szampon. Trzymanie jej na włosach nie jest zbyt przyjemne, jednak efekty są tego warte. Włosy były przyjemnie odżywione, miękkie w dotyku i sprężyste. Czy były wzmocnione to trudno ocenić, odzywka wystarczyła mi jedynie na 3 użycia. Raczej się nie skuszę na duże opakowanie, głównie ze względu na zapach. Coś podejrzewam, że chmielowa wersja może być fajniejsza.


Szampony wystarczyły mi na 5 użyć każdy. Odżywka na jedynie 3, ale takie produkty idą u mnie w sporych ilościach. Cieszę się, że producent wypuścił takie małe wersje, które pozwalają na zapoznanie się z produktem za niewielkie pieniądze (pojedyncza buteleczka kosztuje mniej niż 5 zł). Dzięki temu wiem, co warto kupić a co sobie odpuszczę. Produkty O'Herbal możecie zamówić w sklepie Elfa Pharm

43 komentarze:

  1. takie małe pojemności przydają się choćby na wyjazdy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. odżywki też zużywam hurtowo, poznałam na razie tylko jeden szampon tej marki z shinyboxa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak wrazenia? Ktora wersje masz?

      Usuń
  3. Sporo ostatnio tych szmaponów na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo i Elfa wyslala i w Shinyboxie sie pojawily;)

      Usuń
  4. Szampon wzmacniający wydaje się idealny dla moich włosów - na pewno kupię :) Ziołowe wonie mi nie straszne, tylko takie szampony używam w sumie do włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ziolowa zioloweh nie rowna;) chmielowa dla mnie super za to ten tatarak...

      Usuń
  5. Wychodzę z założenia, że nawet niech śmierdzi, byle działało ;) Jeśli gdzieś trafię na taką małą odżywkę, zapewne się skuszę :)
    Pozdrawiam
    Ada

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam z tej serii tataro-chmielowy i u mnie się nie sprawdził (mojej mamie nawet pasował ale ona rzadko narzeka).Natomiast od pewnego czasu używam wersji z lnem i na razie moje włosy są zadowolone. Nawet mogę myć je co drugi dzień co jest sukcesem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sama jestem ciekawa działania odżywki - mam w domu standardowe opakowanie ;) Po Nowym Roku, gdy już wrócę do Polski, mam zamiar ją przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nie stosowałam tych kosmetyków, ale mam wielką ochotę w końcu coś wypróbować, jednak jeszcze nie wiem po jaką wersję dokładnie sięgnę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że nie wiedziałam o tych miniaturkach wcześniej, akurat przygotowuję się do wyjazdu i byłyby jak znalazł ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja włanie niedługo będę sprawdzała te małe szamponiki. Fajna sprawa na wyjazd :D

    OdpowiedzUsuń
  11. zapach tataraku w tych kosmetykach jest booooski, uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kupiłam ostatnio ten szampon z tatarakiem i jestem bardzo ciekawa, jak sprawdzi się u mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ostatnio ciągle widzę te produkty, jak nie na blogach, to w drogeriach:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Takich maluszków nigdy za dużo, idealne na wszelkie wyjazdy, a dodatkowo najlepszy sposób na poznanie asortymentu nieznanej marki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Po Twoim wczorajszym komentarzu z niecierpliwością czekałam na post :) U mnie ich produkty do włosów również się sprawdzają. Zapach nawet mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Widziałam te produkty w większych wersjach w drogeriach, ale mnie nie kusiły może małe bym i zakupiła zawsze się przydają , a przy okazji można sprawdzić jak zadziałają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy tych maluchow nie bylo ostatnio w Biedronce przypadkiem. Cos mi tak swita.

      Usuń
  17. Duet z tatarakiem mocno mnie ciekawi. Nigdy nie miałam tych szamponów i odzywek, a wyglądają zachęcająco. Muszę się im bliżej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ciekawi mnie ta odżywka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak trafię na taką miniaturkę to chętnie spróbuję, taka mała buteleczka będzie fajna na wyjazdy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szampon bym użyłą żeby zobaczyć jak zareagują moje loczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam wersję z tatarakiem i faktycznie zapach jest dość specyficzny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. jakie sweet malutkie szampony ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. Mimo, że nie mam kręconych włosów to wzmocnienie by mi się przydało, a raczej moim włosom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeciez ten do kreconych i ten wzmacniajacy to dwa rozne produkty...

      Usuń
  24. Ciekawe jakby się ten maluch do kręconych sprawił na aktualnie ciągle prostowanych włosach :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Na ten szampon do kręconych mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Z ciekawości spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajne rozwiązanie takie małe buteleczki, chętnie wypróbuje i zobaczę co będzie odpowiednie dla moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wlasnie fajne. Mozna wyprobowac mala pojemnosc a potem wybrac ten najlepszy;)

      Usuń
  28. bardo fajne male buteleczki :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Szkoda, że nie ma opakowań pośrednich bo 0,5 l odzywki to dla mnie wieczyste zużywanie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga