Sposób na nadmierną potliwość stóp? Delia, krem - regulator potliwości.

Witajcie,
Jestem tą szczęściarą która nie ma większych problemów ze stopami. Moje pięty są w porządku, skóra rogowaci mi się jedynie na poduszeczkach palców ale wystarczy peeling i trochę kremu aby problem zniknął. Jedynie nie potrafię być regularna w kremowaniu stóp. Krem do stóp Delia znalazłam w listopadowym pudełku Shinybox.


Głównym zadaniem kremu delia nie jest nawilżanie a  regulowanie nadmiernej potliwości. I od razu powiem, że nie nawilża w ogóle. Ale po kolei...
Krem zamknięty jest w sporej tubie. Jeszcze nie miałam kremu do stóp o pojemności aż 100 ml. Brakuje mi trochę regularności w kremowaniu stop, więc dla mnie to aż za dużo. Tubka jest zielona, całkiem ładna, wygodna w stosowaniu.
Krem ma lekką, żółtą konsystencję. Dobrze się rozprowadza i szybko się wchłania. Zapach jest dość specyficzny. Niby dość świeży, ale nie do końca mi odpowiada. Dobrze, że to krem do stóp a nie rąk.



Jak wspomniałam, krem nie nawilża stóp. A przynajmniej ja tego przez ponad 3 tygodnie nie zaobserwowałam. Szkoda, bo jednak nawilżenie to jest to na co stawiam. Krem ma regulować potliwość za sprawą obecnego w składzie antyperspirantu oraz olejku z drzewa herbacianego (ha, to właśnie stąd ten zapach). Od kiedy go stosuję mam wrażenie, że moje stopy... pocą się bardziej i przy okazji niekoniecznie miło pachną. Odstawiłam krem i w ciągu kilku dni problem całkowicie zniknął.


Jak widzicie, nie jestem zadowolona z tego kremu. Gdybym publikowała posty z serii "kity" - ten produkt by się znalazł pośród nich.

Miałyście okazję używać tego kremu? Jak wasze wrażenia?

64 komentarze:

  1. Nie używałam go ale już na pewno nie kupię, ja to w ogóle nie lubię kremować stóp i raz na tydzień smaruje jak mi się przypomni a niestety przydałoby się częściej;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też niestety nie pamiętam aby regularnie smarowac stopy. Mam zryw i przez kilka dni smaruję a potem zapominam.

      Usuń
  2. Śliczne ma opakowanie :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna kolorystyka, jednak szkoda że taki bubel ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda, że krem taki kiepski ale chociaż kolorek ma ładny. Ja miałam dobry krem na ten sam problem ale z miętą i był całkiem spoko

    OdpowiedzUsuń
  5. A tu jeszcze taka duża pojemność. Ja nawet pojęcia nie mam w który kąt rzuciłam mój krem do stóp, tak często go używam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, mam podobnie. A czasem chęć na użycie i "o rany, gdzie on się schował?!?!"

      Usuń
  6. W takim razie będę go omijać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A to jaki drań. Na szczęście nie mam takiego problemu i nie będę musiała po niego sięgać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go użyłam tylko dlatego, ze go miałam:)

      Usuń
  8. Mam go w koszyczku i ciągla wahałam się go używać a teraz mam jeszcze większą wątpliwość:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej sobie odpuść, znajdziesz coś ciekawszego:)

      Usuń
  9. Kilka razy próbowałam tego typu preparatów na potliwość, ale nigdy nie było efektu ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. ładny kit, nie ma co...

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam jeszcze tego kremu, ale dobrze wiedzieć, że jest taki beznadziejny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie warto go mieć. Chociaż nie twierdzę, że komuś nie moze podpasować:)

      Usuń
  12. ja nie lubię zawracać sobie głowy tym czego nie polubiłam, nie pamiętam już jak sie u mnie sprawdził ten kosmetyk, chyba oddałam go siostrze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubie czasem napisać też o czymś co się nie sprawdziło aby przestrzec innych:)

      Usuń
  13. Dobrze ,że wyraziłaś prawdziwą opinię na temat tego kremu. Będę wiedziała ,żeby z niego nie korzystać :)
    Będę Ci bardzo wdzięczna ,jeśli klikniesz w reklamy na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sprawdził się to o tym piszę:)

      Usuń
  14. straszny bubel :( swoją drogą dla mnie antyperspirant w kremie to średnie rozwiązanie, lepiej w tej roli widzę spray :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, ja odbieram to, że ten krem miałby działać jakoś bardziej długofalowo, bo typowe spraye to takie doraźne rozwiązanie.

      Usuń
  15. Kremu nie znam, ale z tej serii sól fajnie się u mnie sprawdzała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sól też kiedyś miałam, nie była zła:)

      Usuń
  16. nie miałam tego kremu i po Twojej recenzji nie chcę mieć

    OdpowiedzUsuń
  17. Zamiast ograniczyć potliwość to ją zaostrzył. Brawo dla tego produktu :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Miał ograniczyć pocenie, a je wzmocnił... tragedia.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dobrze wiedzieć, przynajmniej się nie skuszę :]

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze że przeczytałam Twoja recenzję bo akurat zamierzałam go kupić.. :/ dzięki Ci wielkie! Poszukam czegoś innego. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj i daj znać czy będzie lepsze:)

      Usuń
  21. Szkoda, że taki bubel i że nie nawilża ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt nie obiecywał nawilżenia, więc o to pretensji mieć nie można:)

      Usuń
  22. Tego akurat nie miałam, ale używałam innego kremu do stóp tej marki i miło wspominam. Szkoda, ze ten wykazuje zupełnie przeciwne działanie niż powinien ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda, a pamiętasz który krem mialaś?

      Usuń
  23. Nie jest warty uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda, że Ci się nie sprawdził :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja lubię kremy z Deli, ale przeznaczone do pielęgnacji pękających pięt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z piętami nie miałam nigdy problemu, więc nie celowałam w takie kremy.

      Usuń
  26. Nie znam, ale nie zainteresował mnie

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie miałam go i na pewno nie kupię. Ja mam problem z kremowaniem stóp, robię to jak mi się przypomni, co zdarza się niezbyt często :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale mnie zaciekawiłaś tym kremem! Muszę wypróbować, bo należę niestety do osób, którym pocą się stopy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A przeczytałaś recenzję do końca?

      Usuń
  29. Ojoj co za niedobry kosmetyk!
    Delia mnie coraz bardziej zadziwia, do poprzedniego miesiąca nawet nie wiedziałam że produkują kolorówkę a tu wyskakuje z pielęgnacją :)

    OdpowiedzUsuń
  30. moje stopy są mega wysuszone po skarpetkach złuszczający i powiedziałam sobie, że nigdy więcej nie sięgnę już po taki kosmetyk. Nie mogę doprowadzić ich do ładnego wyglądu, używam dużej ilości kremów i nadal nic. Chyba będę musiała kupić skarpetki zmiękczające, wrrrr :-( ten krem miałam, ale nie wywarł na mnie jakieś powalającego wrażenia, ot krem jakich wiele :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie mam problemów z potliwością i jeśli krem do stóp miałby to wzmagać - od razu wylądowałby w koszu. Zapach olejku herbacianego mi nie przeszkadza - nie wiem, chyba jakaś dziwna jestem :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Ojej, a jak zobaczyłam tytuł, to już się cieszyłam, że coś dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Szkoda, że się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga