Czy warto stosować suplementy diety? Noble Health: Hydrodren, Fit Body Control i Red-Off System

Od kiedy pamiętam zastanawiałam się czy warto stosować suplementy diety. Z jednej strony bardzo mnie ciekawiły, z drugiej trochę wątpiłam w ich działanie a z jeszcze jednej wiedziałam, że nie potrafię być systematyczna. Po latach prób, błędów i walki o systematyczność chcę i z wami podzielić się swoim doświadczeniem.

Czy warto stosować suplementy diety?

.Po co chcesz brać suplementy?

Jeśli chcesz sięgnąć po suplementy tylko dlatego, że jest to modne to odpuść sobie. Równie dobrze możesz brać tic taki. Zastanów się jaki jest twój problem który chcesz zwalczyć wspomagając się. Może to słaba odporność, może to pękające naczynka a może słabe i łamiące się paznokcie? Gdy już wiesz "co Tobie dolega" możesz dobrze dobrać suplement do swoich potrzeb.

.Ważna jest systematyczność

Nie oczekuj efektów po łyknięciu 3 tabletek. Nie spodziewaj się też cudów jeśli po suplementy sięgasz kiedy Ci się przypomni. Niestety tak to nie działa, potrzeba regularności oraz czasu aby móc zobaczyć efekty.

.Nie oczekuj cudów

Nie chcę tym powiedzieć, że suplementy nie działają. Prawdą jest jednak to, że nie zrobią wszystkiego dla ciebie. Nie pozbędziesz się nadmiarowych kilogramów jeśli nadal będziesz leżeć na kanapie z paczką czipsów. Suplementy wspomagają. Tylko tyle lub aż tyle.

Jestem tą szczęściarą, która na swoją odporność narzekać nie musi. W zeszłym roku nie spędziłam ani jednego dnia na L4, w tym jedynie 2. Tym samym nie potrzebuję suplementów wspomagających odporność, zmagam się jednak z innymi problemami takimi jak np. pękające naczynka. Obecnie stosuję 3 suplementy marki Noble Health. 


Noble Health Hydrodren

Próbowałam już wielu suplementów pomagających pozbyć się nadmiaru wody z organizmu. Najskuteczniejszym jest po prostu picie dużej ilości wody, ale zapewne same dobrze wiecie, że czasem nie jest to łatwe do wykonania. Próbowałam już wielu tego typu specyfików. Aquacontrol nie dawał mi żadnych rezultatów, Hydrominum nieco pomogło, ale Hydrodren radzi sobie dużo lepiej. Moje kostki nie puchną (niestety miewałam z tym problem) a ja czuję się lżej.


Noble Health Fit Body Control

Wróciłam do regularnych treningów na siłowni, staram się zdrowiej odżywiać. Niestety mój metabolizm do najsprawniejszych też nie należy. Od kiedy biorę Fit Body Control nie mam nagłych napadów na "zjadła bym coś". Automatu ze słodyczami w pracy nie odwiedzam w ogóle, nie odliczam czasu do kolejnego posiłku.


Noble Health Red-Off System

Gdybym mogła stosować tylko jeden suplement to właśnie były Red-Off System. Niestety mam problem z kruchymi naczynkami, szczególnie na nogach. Zrezygnowałam już w gorących kąpieli, sauny, depilatora, po szpilki sięgam jedynie w wyjątkowych okazjach. Wiem, że tego co już się pojawiło na moich nogach tak łatwo się nie pozbędę, ale staram się nie dopuścić do pojawienia się kolejnych pajączków. Dodatkowo, zauważyłam, że od kiedy stosuję Red-Off System moja cera ma równiejszy koloryt i nie mam problemów z rumieńcami.

Jeśli wiesz co jest Twoich problemem i jeśli masz świadomość, że suplementy to nie substytuty to wiedz, że warto. Suplementy doskonale wspomagają funkcjonowanie organizmu. Ja jestem bardzo zadowolona.

A Ty sięgasz po suplementy diety? Jeśli tak to po jakie?



21 komentarzy:

  1. Kiedyś stosowałam suplementy ponieważ męczyłam się z wypadaniem włosów. Efekty były marne ale może akurat trafiłam na niewłaściwy produkt :/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja regularnie stosuję suplementy choć niekoniecznie tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja póki co nie sięgam po suplementy, co nie oznacza że nie mam "problemów". Bardziej jest to kwestia tego,że brak mi systematyczności :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie ciągnęło mnie do tego typu produktów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hydrodren i Fit Body Control to coś dla mnie, za to ostatni suplement byłby ok dla mojej mamy, ona ma naczynka

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie łykam suplementów, bo u mnie kiepsko z systematycznością.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja dziś zakończyłam kurację suplementem hairvity

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam przekonania do suplementów diety.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jestem suplementomaniaczką niestety ;) Stosuję jednak naturalne witaminy i minerały, takich mieszanek raczej nie stosuję a jeśli już to rzadko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak już sięgam to takie głównie na włosy, czy jakieś witaminy by dostarczyć ich odpowiednią ilość.

    OdpowiedzUsuń
  11. Największy mój problem to brak regularności. Choć pamiętam wysyp baby hair po Priorinie ;) Ale np do Skrzypowity nie mam podejścia - wiecznie o niej zapominam..

    OdpowiedzUsuń
  12. nie wyobrażam sobie jesieni i zimy bez wspomagania się suplementami, zwłaszcza wtedy, kiedy mamy problem np. z wypadającymi włosami

    OdpowiedzUsuń
  13. kiedyś tak, obecnie nie. nie wierzę w ich działanie. jakby nie było to tylko tabletka na dodatek nie zatwierdzona jako lek i nie przebadana pod tym kątem ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Niezbyt często sięgam po suplementy, ale ograniczanie ochoty na słodycze brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  15. znam firmę i uważam że ma dobre kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jakoś nie przepadam za suplementami.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakoś nie mogę się przekonać do suplementów.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedyś stosowałam różne suplementy (te na urodę ;)), nawet z NH,i byłam zadowolona.Na chwilę obecną postawiłam bardziej na preparaty witaminowe. Jednak jakiś czas temu szukałam u siebie w mieście Hydrodren (znalazłam gdzieś opinię, że fajnie działa na cellulit), ale niestety był problem z dostępnością, więc odpuściłam.

    OdpowiedzUsuń
  19. W chwili obecnej nie stosuję, kilka lat temu bardzo lubiłam używać takie na włosy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga