Yes! Nurse, Protect Your Lovely Hands

Uwielbiam testować nowości. Bardzo często sięgam po produkty które są mi kompletnie nieznane, nawet z blogosfery. Takie przykładem jest krem do rąk Yes Nurse! Protect Your Lovely Hands. Znalazłam go w sklepie iperfumy.pl, od razu zamówiłam 3 sztuki (dwie z nich trafiły do nagród w rozdaniu, jeśli są tu zwyciężczynie to koniecznie dajcie znać jak się krem sprawdza!). Pogoda za oknem sprawia, że ochrona dłoni przed czynnikami zewnętrznymi jest już konieczna. Czy sprawdził się ten krem?

Yes! Nurse, Protect Your Lovely Hands

Dobro skryte w szarym kartoniku

Angielskie kosmetyki (te które do tej pory poznałam) miały tę zaletę, że posiadały "mówiące do mnie" opakowania. Wesoły przekaz zamiast sztywnego tekstu. Tak jest też w tym przypadku. Po krem chwyta się po prostu miło. Spłaszczona tubka sprawia, że krem można "upchnać" dosłownie wszędzie, zmieści się do każdej torebki, plecaka czy nawet kieszeni. Nie wiem jak Was, ale mnie często denerwuje jak coś mi w torebce odstaje, ma mało kompaktowy kształt. Ten jest idealny.


Krem Yes Nurse! w praktyce

Krem ma lekką konsystencję. Wchłania się w ciągu kilku chwil jeśli nie przepadacie za tłustą, klejącą powłoczką na dłoniach to na pewno będziecie zadowolone z tego kremu. Już po minucie od wsmarowania dłonie są gładkie, matowe i gotowe aby powrócić do wcześniejszych zajęć.
Mam jednak problem z zapachem tego kremu. Wąchany prosto z tubki jest całkiem przyjemny, lekko pudrowy. Podczas rozsmarowywania zapach staje się dość mocny i niestety trochę mnie drażni. Nie umiem opisać co to, ale fanką takiego zapachu nie jestem. Po wchłonięciu się kremu znów robi się przyjemnie pudrowo. Zaiste dziwne to:)

Krem bardzo dobrze spełnia swoje zadanie. Poziom nawilżenia jaki przynosi dłoniom oceniam jako bardzo wysoki. Skóra jest gładka, jędrna i jedwabista - donie wyglądają po prostu pięknie i co ważne młodo. Bardzo lubię nałożyć grubą warstwę tego kremu na noc, pod bawełniane rękawiczki. Rano moje dłonie są wypoczęte i gotowe na rozpoczęcie kolejnego dnia.



Krem Yes! Nurse, Protect Your Lovely Hands możecie kupić w cenie ok. 30 zł w sklepie iperfumy. Moim zdaniem warto się skusić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga