KOLEJNE PODEJŚCIE DO OLEJU KOKOSOWEGO DO WŁOSÓW. CZY TYM RAZEM UDANE? MASKA DO WŁOSÓW GLYSKINCARE

Cześć,
Podejść do oleju kokosowego do włosów miałam już kilka. W większości były one jednak niezbyt udane. Moje włosy reagowały puchem, którego wręcz nie mogłam okiełznać. Sama nie wiem co sprawiło, że zdecydowałam się na maskę do włosów GlySkinCare z olejem kokosowym, kolagenem i keratyną. Uznałam, że najwyżej to będzie moje ostatnie podejście do oleju kokosowe. Jak więc sprawdził się tym razem?


Olej kokosowy do włosów? O co właściwie chodzi?

Olejowanie włosów stało się popularne już kilka dobrych lat temu. Po wszystkich płynnych olejach swoich 5 minut doczekał się też olej kokosowy, który stał się przebojem nie tylko w kuchni ale także i w sferze kosmetycznej. Do jego właściwości można zaliczyć wzmacnianie włosów, odbudowa struktury proteinowej oraz porządne nawilżenie. Brzmi cudownie? W przypadku niektórych włosów sprawdza się idealnie. Na moich wysokoporowatych lokach niestety efekt był odwrotny do oczekiwanego.


A gdyby połączyć olej kokosowy, kolagen i keratynę?

Działania keratyny czy kolagenu nie muszę Wam przestawiać. Jeśli jednak potrzebujecie trochę podstaw to zapraszam Was TUTAJ i TUTAJ
Musze przyznać, że połączenie tych trzech składników w wykonaniu GlySkinCare naprawdę mnie zachwyciło. O ile maskę z olejem macadamia i keratyną oceniłam jako dobrą tak wersja z olejem kokosowym jest prost rewelacyjna. Pierwsze zalety maski dostrzegłam już podczas jej nałożenia, gdy  pozwoliła mi na bezbolesne rozczesanie włosów. Maskę zwykle trzymam nim 5 minut, zwykle jest to 10-15. Po spłukaniu włosy były miękkie, gładkie i sypkie, właściwie nie czułam potrzeby używania odżywki bez spłukiwania (a zwykle bez niej ani rusz!), były fantastycznie nawilżone!  Jestem zachwycona tym jak pięknie wydobyty jest skręt z moich włosów, bez puchu, bez szorstkości za to z przyjemnym blaskiem. Prawdę mówiąc nie spodziewałam się po tej masce aż tak wiele! Całość zachwytu dopełnia delikatny zapach kokosu. Niech Was jednak nie zmyli niejednolita konsystencja maski, myślę, że to właśnie przez olej kokosowy taka jest. Nie wpływa to jednak jakkolwiek na użytkowanie.


Maskę możecie kupić w sklepie internetowym Diagnosis24 w cenie 34,90 zł za 200 ml. Moim zdaniem to uczciwa cena a maskę polecam!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga