PEELING ENZYMATYCZNY: JAK DZIAŁA, DLA KOGO I CZY WARTO SIĘGNĄĆ PO PEELING HELIX VITAL CARE OD VIS PLANTIS?

Cześć,
Przeglądając Internet odnoszę często wrażenie, że panuje jakieś takie dziwne przekonanie, że peeling im mocniejszy tym lepszy. Ma mocno ścierać, drapać, skóra ma być aż czerwona. Ale czym ta nasza skóra zawiniła, że chcemy ją aż tak trzeć? Od dłuższego czasu coraz bardziej doceniam peelingi enzymatyczne. Są delikatne i skuteczne. Jeśli jesteście ciekawe komu polecam peelingi enzymatyczne i jak się sprawdził peeling enzymatyczny Helix Vital Care od Vis Plantis to zapraszam na dalszą cześć postu. 


Jak działa peeling enzymatyczny?

W przeciwieństwie do tradycyjnych peelingów, tzw. mechanicznych, peelingi enzymatyczne nie posiadają drobinek ścierających. Za złuszczanie odpowiadają tutaj enzymy, które rozpuszczają martwy naskórek. W peelingach enzymatycznych najczęściej możemy spotkać naturalne enzymy takie jak papaina z papai oraz bromelina z ananasa, lub też sztuczne np. keratolina.

Dla kogo peeling enzymatyczny?

Dla każdego! Peelingi enzymatyczne doskonale sprawdzają się przy suchej cerze, która nie potrzebuje mocnego złuszczania. Posiadaczki cer wrażliwych i naczyniowych także docenią jego delikatność i skuteczność, bez jakichkolwiek podrażnień mechanicznych skóry. Jeśli macie cerę tłustą, trądzikową także warto sięgać po peelingi enzymatyczne, za pomocą klasycznych peelingów dużo łatwiej jest rozdrapać istniejące wypryski i roznieść jest po całej twarzy. Peeling enzymatyczny jest naprawdę skuteczny, trzeba jednak pamiętać, że należy wykonywać do regularnie!


Czy warto sięgnąć po peeling enzymatyczny Helix Vital Care od Vis Plantis?

Ja jestem nim oczarowana już od pierwszego użycia. W tej niepozornej tubce zakryta jest wielka i w dodatku pięknie pachnąca papają i kamelią moc. Ten delikatny krem wystarczy nałożyć średnią warstwą na suchą twarz. Dokładnie tak jak nakładamy maseczki. Można lekko pomasować skórę i pozostawić na 10 minut. A później dokładniej spłukać ciepłą wodą. To wszystko! Nie musimy się siłować, trzeć, wykonywać dziwnych ruchów. Można powiedzieć, że to idealny produkt dla leniwych! Ja nakładam peeling przed lub na początku kąpieli, następnie robię swoje i pod koniec zmywam. I gotowe!
Podczas stosowania peelingu nie zauważyłam żadnych efektów ubocznych. Nic mnie nie szczypało, nie było uczucia mrowienia czy jakiegoś innego podrażnienia. Czysta przyjemność. Producent uprzedza nas jednak, że delikatne mrowienie może nastąpić i o ile zniknie ono po chwili to nie mamy się czym martwić.
Oczarowało mnie także działanie peelingu. Już po pierwszym użyciu moja cera była wyraźnie gładsza, delikatniejsza. Po prostu świeża i promienna. Po kilku użyciach wszelkie suche skórki z którymi często się borykam zniknęły a moja cera jest dobrze oczyszczona, wygładzona a zarazem nawilżona. TAK! Peeling także delikatnie nawilża cerę, dzięki czemu nie czuję potrzeby częstego sięgania po maseczki. Jak widać same plusy!

Gdzie kupić peeling enzymatyczny Vis Plantis?

Szukajcie go w różnych drogeriach internetowych oraz w sklepie internetowym Elfa Pharm. Cena to około 13 zł.

Lubicie peelingi enzymatyczne? Czy jednak jesteście zwolenniczkami mechanicznych?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga