Natu Handmane, Cytrusowa świeżość, naturalny antyperspirant w kremie

Cześć,
Dziś przychodzę z nie lada gratką dla fanów kosmetyków naturalnych, ręcznie robionych, jak i tych którzy po prostu kochają cytrusy. Zanim jednak przejdziemy do konkretów, chcę Wam przedstawić Natu. Natu Handmade to marka stworzona stworzona ze względu na potrzeby serca dwóch dziewczyn Marty i Gabrysi, które tak kochają naturę, że postanowiły czerpać z niej co najlepsze i podzielić się z nami kilkoma wydobywaczami piękna. Pisząc kilkoma nie kłamię, bo w ich sklepie znajdziecie obecnie raptem 6 produktów. Dziewczyny zdecydowanie poszły w jakość a nie ilość! I chwała im za to! 
Ja dziś jednak chcę się z mierzyć z produktem bez którego nie wyobrażam sobie lata. Antyperspirantem. Ale nie takim zwykłym, bo naturalnym. I do w kremie w dodatku!


Mały słoiczek, w środku krem, który ma typowo maślaną konsystencje. Niby gęsty i zbity, ale pod wpływem ciepła nieco się topi. Już po otwarciu widać, że produkt był ręcznie robiony. Powierzchnia nie jest idealnie gładka, widać, że była ręcznie nakładana. Nie jest to oczywiście wadą, wręcz zaletą, dowodem na to, że to nie masówka:) Zapach antyperspirantu jest wprost nieziemski, soczyście cytrusowy, po prostu piękny! Idealnie odświeżający latem. Dość intensywny, momentami wyczuwalny i przez ubranie. Ale tak pachnieć mogę!


Początkowo nie wiedziałam jak się zabrać za ten produkt. Nigdy nie stosowałam antyperspirantu w kremie. Ale śmiało można go potraktować jak balsam, tylko nakładany w nieco nietypowe części ciała:) Wystarczy nabrać odrobinę na palec i rozsmarować na ciele. Jedno tylko mnie trochę zaskoczyło, że po rozsmarowaniu na skórze czuć nieco grudki, których nie ma wcześniej. Na szczęście w niczym nie przeszkadzają. Sam krem ma nietłustą konsystencję, szybko się wchłania w skórę i nie brudzi ubrań. Ani trochę. To ważne, szczególnie gdy nosimy ciemne ubrania.

Działanie zaskoczyło mnie bardzo pozytywnie. Ten produkt naprawdę jest skuteczny! Dawał radę nawet w największe upały. Cały dzień czułam się świeżo. Bez mokrych plam pod pachami czy też nieprzyjemnego zapachu! I to wszystko całkowicie naturalnie!


Z czystym sercem polecam Wam ten antyperspirant! Jest cudowny. Jedyną wadą (wymyślaną trochę na siłę) jest krótki termin ważności, jednak właśnie to wyróżnia większość kosmetyków nautralnych - brak chemicznych konserwantów przedłużających trwałość. Zaglądajcie więc do Natu Handmade i wybierajcie coś dla siebie:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga