Shinybox, Love, Luty 2018

Cześć,
Dawniej wyczekiwałam na Shinyboxy z utęsknieniem, nie mogłam doczekać się swojego pudełka. Od kilku miesięcy czas pędzie jednak tak ekstremalnie szybko, że ledwie zaczynam cieszyć się jednym pudełkiem a już przychodzi kolejne. Są prawdziwą niespodzianką, bo przestałam czekać, podglądać u innych. W końcu ten moment kiedy pudełko trafia w moje ręce jest chwilą zaskoczenia, dopiero otwierając je dowiaduje się co w środku. Czy więc lutowy box LOVE spowodował u mnie
motylki?


Muszę przyznać, że zawartość jest dość bogata. Lubię gdy w pudełkach pojawiają się większe pojemności produktów, które wystarczają na więcej niż 1-2 użycia. Tym razem w środku znalazłam aż 7 produktów pełnowymiarowych (w tym dwa to saszetki), dwa produkty "travel size" oraz kilka próbek. Oraz tradycyjnie ulotki z kodami zniżkowymi.


Kueshi, woda micelarna, travel size, ok. 32 zł / 100 ml.
Gdyby nie Shinybox to pewnie bym o tej marce w ogóle nie wiedziała. To już któryś z kolei produkt tej marki, który znalazłam właśnie w pudełku. Woda micelarna to produkt bardzo uniwersalny i chyba nikt nie może go nazwać "niepotrzebnym".


Olimp Labs, Therm line Fast, Produkt pełnowymiarowy, średnia cena 60,72 zł / opak.
Na diecie od zawsze. Tak mogę o sobie powiedzieć. Z jednej strony chętnie sięgam po suplementy, ale z drugiej brakuje mi tutaj systematyczności niestety. TermLine wypróbuję, może o nim będę pamiętać dłużej niż 2 dni?



CleanHands, ochronny krem do rąk 2 w 1 antybakteryjny, nawilżający, Produkt pełnowymiarowy, średnia cena 6,99 zł / 75 ml 
Krem do rąk to podstawa chyba każdej damskiej torebki. U mnie kremu zabraknąć nie może, smaruję dłonie kilkanaście razy dziennie. Krem ma fajną, małą tubkę, która doskonale nadaje się aby mieć go zawsze przy sobie. Przy obecnych mrozach ochrona dłoni jest konieczna!



Smart Girls Get More, pomadka w płynie Color Rich Super Matt, Produkt pełnowymiarowy, średnia cena 15,99 zł / szt.
Trafił mi się piękny kolor. W mojej ocenie to takie połączenie buraczka z czerwonym winem. Kolor jest piękny, bardzo intensywny i matowy. Podoba mi się niesamowicie, chociaż mam nieco wątpliwości czy będę w stanie tak odważny kolor nosić na codzień...



Smart Girls Get More, Bronzing Palette Matt & Pearl, Bronzing Powder Duo For Face & Body Produkt pełnowymiarowy, średnia cena 17,99 zł /opakowanie 17 g
W pudełku znalazłam także bronzer tej samej marki co pomadka. Bronzer jest "dwufunkcyjny". Tafla jest podzielona na część matową oraz część błyszczącą. Pozwoli to więc osiągnąć także efekt zdrowego rozświetlenia. 


Purederm, malinowo- kolagenowa maska na twarz Produkt pełnowymiarowy, średnia cena 4,95 zł / szt.
Marzec będzie u mnie miesiącem zużywania saszetek, więc myślę, że sięgnę po nią prędko. Lubię produkty tej firmy bo działają skutecznie i mają przystępne ceny.


I want zestaw Simple do cery normalnej i mieszanej, Travel size 0,95 zł / zestaw.
Sama nie wiem co myśleć o tym produkcie. Pierwszy raz o nich słyszę, cenę mają mega podejrzanie niską (ale też i pojemności malutkie). Jeśli jeszcze ich nie zgubiłam to pewnie wypróbuję w ramach zużywania saszetek:)


Tołpa, regenerująca maseczka na naczynka "Green Tołpa Produkt penowymiarowy, 2x6 ml średnia cena 5,99 zł / saszetka.
Tołpa ostatnio króluje w mojej pielęgnacji, dotarł do mnie zapas produktów tej marki, który mi wystarczy chyba na dwa lata (serio, serio!). Maseczkę użyję w ramach zużywania saszetek!


ELESTABion W, Wzmacniająca Maska do włosów Produkt pełnowymiarowy, średnia cena 24,99 zł / 200 ml.
Coś podejrzewam, że moje włosy pokochają tę maskę. Są kręcone, z natury baaaardzo suche a przez to wyglądają na zniszczone i są łamliwe. Każda porcja wzmocnienia i odżywienia jest im bardzo potrzebna. Cieszę się, że znalazłam właśnie ten produkt w pudełku.


BERGAMO Pure Snail ampułka ze śluzem ślimaka, BERGAMO koreański krem na twarz DNA ROŚLIN - to dwie małe próbki, które były dodatkowym upominkiem. Nie używałam jeszcze nic tej firmy, więc chętnie się zapoznam. 


Podsumowując, lutowe pudełko bardzo przypadło mi do gustu. Jest dużo ciekawsze niż np. styczniowa edycja. 
Pudełko jest nadal dostępne i możecie je zamówić klikając w poniższy baner. Skusicie się?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Ci za odwiedziny i skomentowanie mojego bloga. Odwiedzam wszystkich moich obserwatorów poza tymi którzy zostawiają linki do siebie. To działa na mnie jak płachta na byka.

Komentarze są moderowane.

Archiwum bloga